Polski obrońca Jan Ziółkowski rozmawiał z mediami po zwycięstwie Romy 2:0 nad Stuttgartem.
Zapytany o zmianę tuż po przerwie Ziółkowski powiedział: „Chciałbym rozegrać cały mecz, ale piłka nożna to gra zespołowa i każdy musi zająć swoje miejsce. Moje miejsce zajął Evan; drużyna potrzebowała jego doświadczenia. Dałem z siebie wszystko, aby pomóc drużynie, nawet jeśli zagrałem tylko 10, 15 czy 90 minut”.
„Dobrze dogaduję się ze wszystkimi moimi kolegami z drużyny. Ghilardi i ja jesteśmy w tym samym wieku, więc dogadujemy się bardzo dobrze, ale dobrze dogaduję się też z tymi, którzy są bardziej doświadczeni: Hermoso, Ndicka, Celik, gdy gra w obronie, Mancini. Zawsze dajemy z siebie wszystko; naszym zadaniem jest obrona drużyny. „
„Ciężko pracuję z trenerami nad aspektem fizycznym. Od czasu ich przybycia znacznie się poprawiłem. Kiedy przybyłem, myślałem, że znam już wszystkie sztuczki tego zawodu, ale potem zmierzyłem się z rzeczywistością i pokorą i z dużym poświęceniem staram się doskonalić. „
„Teraz musimy myśleć mecz po meczu. Te rozgrywki są równie ważne jak liga, ale prognozowanie długoterminowe nie jest sposobem na dotarcie do końca zawodów. Jesteśmy teraz w dobrym momencie i musimy to wykorzystać i przedłużyć je tak bardzo, jak to możliwe. „


















