Grupa przyjaciół zajmujących się wykrywaniem metali odkryła dwa pociski artyleryjskie z czasów wojny w podmiejskich parkach oddalonych od siebie o 10 km.
Najnowsze odkrycie, które miało miejsce wczoraj w South Perth, dotyczyło Grahama Guivera i jego przyjaciół, którzy nie mogli wykrywać metalu, gdy odebrali nagły, silny sygnał.
„Wykopałem dół w okolicy i szukałem dalej” – powiedział Guiver 7NEWS.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
„W końcu zrozumiałem, co widzę, i wezwałem policję”.
Policja zamknęła teren, zanim wezwano wojskowych specjalistów od amunicji wybuchowej, aby ocenili ryzyko.


Około 20 cm pod ziemią wciąż działający pocisk artyleryjski został prześwietlony promieniami rentgenowskimi, po czym uznano, że można go usunąć i zawieźć do kontrolowanej utylizacji.
Urzędnicy obrony powiedzieli, że znalezisko było prawdopodobnie powiązane z historycznymi ćwiczeniami szkoleniowymi w okolicy.
Kapitan Samuel Marsh z grupy Joint Explosive Ordinance powiedział, że można to powiązać ze szkoleniami podczas drugiej wojny światowej.
We wtorek wieczór, w którym przypadkowo wykrywano metal w parku Ellenbrook, przerodził się w kolejną poważną akcję ratowniczą.


Spodziewając się, że znajdzie „kilka kapsli od butelek, a może kilka monet”, mieszkanka Ellenbrook, Sophie Cottrell, odkryła duży, mocno skorodowany metalowy przedmiot.
To, co odkryła pani Cottrell, zostało później zidentyfikowane przez władze jako nieuzbrojony 18-funtowy pocisk odłamkowo-burzący QF z I lub II wojny światowej, który częściowo zdetonował dawno temu.
Chociaż część ładunku wybuchowego została zainicjowana, część pozostała nienaruszona wewnątrz silnie skorodowanej obudowy.
Ponieważ pocisk odkryto późno w nocy, personel obrony zdecydował się nie niszczyć go na miejscu.
Zamiast tego został ostrożnie usunięty i przetransportowany na Garden Island w celu utylizacji.


















