Prezydent USA Donald Trump rozważa możliwe działania militarne w Iranie W całym kraju nasilają się antyrządowe protestyzwracając się do Truth Social, aby potwierdzić, że Stany Zjednoczone „są gotowe do pomocy”.
Organizacje praw człowieka twierdzą, że ponad 500 osób zginęło, gdy islamski reżim Iranu nasila tłumienie demonstrantów, a protesty rozprzestrzeniają się obecnie w 31 prowincjach i według analityków są najpowszechniejszymi niepokojami, jakie kraj widział od lat.
OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Protesty w Iranie nasilają się, gdy USA rozważają interwencję
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Z raportów wynika, że Pentagon i Rada Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu dokonują przeglądu „pakietu docelowego” możliwych ataków na Iran, co rodzi pytania o podjęcie działań przez Trumpa.
Były agent CIA i podcaster Mike Baker powiedział w poniedziałek Sunrise, że światowi przywódcy teraz poważnie traktują komentarze Trumpa w mediach społecznościowych, twierdząc, że kiedy prezydent publicznie sygnalizuje działania, zwykle je realizuje.
„Światowi przywódcy zaczynają rozumieć, że jeśli Trump wyśle wiadomość lub opublikuje coś w mediach społecznościowych, to prawdopodobnie nie żartuje” – powiedział Baker.
„Możesz zgadzać się lub nie z jego zachowaniem, ale kiedy próbujesz czytać z liści herbaty, prawdopodobnie w większości przypadków powinieneś wierzyć mu na słowo”.


Baker powiedział, że takie planowanie jest rutynowe w niestabilnych sytuacjach, szczególnie biorąc pod uwagę wcześniejsze ataki Stanów Zjednoczonych na Iran podczas 12-dniowej wojny w 2025 r. Stwierdził jednak, że planowanie to niekoniecznie oznacza rychłe podjęcie działań.
„Posiadanie docelowego pakietu na półce nie jest niczym niezwykłym, ponieważ jeśli sprawy szybko się pojawią, musisz zareagować” – powiedział Baker.
„Nie czytałbym jeszcze zbyt wiele na ten temat”.
Baker powiedział, że publiczne komentarze Trumpa już wywierają wymierny wpływ w Iranie, dodając energii demonstrantom, którzy wierzą, że interwencja USA może w końcu być nieuchronna.
Powiedział, że komentarze Trumpa „w ogromnym stopniu przyczyniły się do tego, co, jak sądzę, można uznać za optymizm demonstrantów i protestujących, ponieważ mają oni poczucie, że w końcu myślą, że być może nadszedł czas, kiedy Stany Zjednoczone w końcu zaczną udzielać znaczącego wsparcia”.
Baker powiedział, że skala demonstracji wyraźnie odbiega od poprzednich ruchów protestacyjnych.
„Z pewnością wyglądają one teraz inaczej, jeśli chodzi o liczbę prowincji” – powiedział Baker.
„W przeszłości protesty były zwykle mniejsze, bardziej izolowane lub dotyczyły określonego sektora, elementu społeczeństwa, np. studentów. Ma to bardzo szerokie grono zwolenników w ruchu protestacyjnym.”
Baker pochwalił odwagę tych, którzy wyszli na ulice przeciwko reżimowi Iranu, a świat na to patrzy.
Komentarze Trumpa pojawiają się w kontekście rosnącego zaangażowania USA w sprawy globalne. Na początku tego miesiąca Trump stanął na czele oskarżenia dotyczącego usunięcia i aresztowania przez Waszyngton prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro, interwencja, która spotkała się z potępieniem na całym świecie.
Następnie w czwartek Stany Zjednoczone przeprowadziły jedno z najbardziej agresywnych działań organów ścigania na morzu od lat, zajęcie tankowca pływającego pod rosyjską banderą na Północnym Atlantyku.
Statek, znany jako Bella One, był powiązany z Wenezuelą i stanowi część – według władz – ogromnej floty widmo składającej się z około 1000 tankowców rzekomo obsługujących poza granicami sankcji międzynarodowych.


















