Stany Zjednoczone zajęły tankowiec pływający pod rosyjską banderą na Oceanie Atlantyckim w ramach ryzykownej operacji, która może grozić konfrontacją z Kremlem po tym, jak Moskwa podobno wysłała łódź podwodną w celu zabezpieczenia statku.

Marinera, wcześniej znana jako Bella 1, „została zatrzymana na północnym Atlantyku na podstawie nakazu wydanego przez amerykański sąd federalny po wyśledzeniu jej przez USCGC Munro” – oznajmiło Dowództwo Europejskie USA w poście na X. Amerykańskie media podały, że krajowej straży przybrzeżnej udało się wejść na pokład tankowca, nie napotykając żadnego oporu.

Rosyjski nadawca państwowy RT opublikował wcześniej dwie ziarniste fotografie przedstawiające helikopter zbliżający się do tankowca, informując, że operacja jest w toku.

Zrzut ekranu z materiału opublikowanego przez rosyjskie media państwowe, rzekomo przedstawiającego amerykański helikopter zbliżający się do Marinery w środę. Zdjęcie: X

Zajęcie, najnowszy pokaz bezczelnej siły militarnej i zasięgu Stanów Zjednoczonych, stanowi kulminację… dramatyczny pościg trwający dłużej niż dwa tygodnie.

Straż Przybrzeżna Stanów Zjednoczonych powiedział w środę osobno przechwyciła inny tankowiec ciemnej floty objęty sankcjami, „M Sophia”, podczas operacji przed świtem na Karaibach.

Według danych śledzenia statków MarineTraffic Marinera pływała po Atlantyku między Islandią a Wielką Brytanią. The – poinformował „Wall Street Journal”. że do przejęcia kontroli nad tankowcem wykorzystano kilka helikopterów i co najmniej jeden statek straży przybrzeżnej.

Ministerstwo Obrony stwierdziło w oświadczeniu, że Wielka Brytania udzieliła wsparcia Stanom Zjednoczonym w ich operacjach.

Kreml nie skomentował jeszcze tych wydarzeń, ale ministerstwo transportu Rosji poinformowało w oświadczeniu, że siły amerykańskie weszły na pokład statku poza wodami terytorialnymi któregokolwiek państwa i kontakt z nim został utracony.

Ministerstwo powołało się na Konwencję ONZ o prawie morza z 1982 r., która stanowi, że „żadne państwo nie ma prawa użyć siły przeciwko statkom należycie zarejestrowanym pod jurysdykcją innych państw”.

Rzecznik ministerstwa zażądał od USA zapewnienia humanitarnego i godnego traktowania obywateli Rosji na pokładzie Marinery oraz zapewnienia im szybkiego powrotu do Rosji.

W zeszłym miesiącu Donald Trump nałożył „całkowitą blokadę” na wenezuelskie tankowce objęte sankcjami, po czym siły amerykańskie przejęły kilka statków działających pod nieprzejrzystymi jurysdykcjami.

Sekretarz obrony USA, Pete Hegseth, napisał w X: „Blokada sankcjonowanej i nielegalnej wenezuelskiej ropy naftowej pozostaje PEŁNA SKUTECZNA – w dowolnym miejscu na świecie”.

Pościg za Marinerą rozpoczął się po tym, jak zawrócił do Atlantyku podczas podróży z Iranu do Wenezueli po próbie ominięcia amerykańskiej blokady wymierzonej w tankowce objęte sankcjami, pływające w pobliżu wód Wenezueli.

marynarka

Operacja – pierwsze znane w najnowszej historii zajęcie przez wojsko amerykańskie statku pływającego pod rosyjską banderą – prawdopodobnie nadwyręży stosunki z Władimirem Putinem i nastąpi w delikatnym momencie, w miarę kontynuowania negocjacji w sprawie potencjalnego porozumienia pokojowego na Ukrainie i po schwytaniu przez USA prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro, wieloletniego sojusznika Kremla.

Statek jest częścią tzw flota cieni transport ropy dla Rosji, Iranu i Wenezueli. W 2024 r. Stany Zjednoczone objęły go sankcjami w związku z zarzutami, że przewoził nielegalny ładunek dla firmy należącej do Hezbollahu

Ze wstępnych raportów wynika, że ​​starzejący się tankowiec jest pusty i płynął po wenezuelską ropę przed zmianą kursu. Mimo to wydaje się, że Moskwa dołożyła wszelkich starań, aby chronić statek, co rodzi pytania, dlaczego jest gotowa ryzykować konflikt z Zachodem w tej sprawie.

We wtorek późnym wieczorem dziennik „Wall Street Journal” doniósł, że rosyjska marynarka wojenna wysłała łódź podwodną do eskortowania tankowca, co zwiększa ryzyko jakiejkolwiek konfrontacji na północnym Atlantyku.

W ciągu 24 godzin poprzedzających operację nad statkiem obserwowano wiele zachodnich lotów obserwacyjnych, w tym samoloty z baz amerykańskich na Islandii oraz samoloty RAF Rivet Joint i P-8 Poseidon z Wielkiej Brytanii, które są zdolne do wykrywania łodzi podwodnych.

Zdjęcie z ulotki od Dowództwa Europejskiego Stanów Zjednoczonych przedstawia Marinerę. Zdjęcie: @US_EUCOM/X/PA

W grudniu załoga odparła próbę amerykańskiego wejścia na pokład w pobliżu wód Wenezueli. Następnie nazwę statku zmieniono z Bella 1 na Marinera, na jego kadłubie namalowano rosyjską flagę i wpisano go do oficjalnego rejestru żeglugi Rosji. Moskwa złożyła później formalny protest dyplomatyczny, żądając od Waszyngtonu zaprzestania pościgu.

Tankowiec wypłynął z Zatoki Omańskiej w listopadzie, przepływając przez Kanał Sueski i Cieśninę Gibraltarską, a następnie na początku grudnia przepłynął Atlantyk. W miarę nasilania się nacisków Stanów Zjednoczonych na Wenezuelę – których kulminacją było: schwytanie Maduro – statek zatrzymał się nagle w pobliżu Karaibów w dniu 15 grudnia i zmienił kurs, kierując się z powrotem do Europy.

Zdaniem ekspertów ds. transportu morskiego podróż powrotna Marinery przez Atlantyk była wyjątkowo nietypowa. Zamiast podążać zwykłą trasą przez kanał La Manche, tankowiec skręcił ostro na północ, kierując się na odcinek oceanu pomiędzy Islandią a Irlandią.

Michaił Zwinczuk, wpływowy bloger wojskowy blisko powiązany z ministerstwem obrony Rosji, powiedział, że decyzja o zmianie bandery statku pod rosyjską jurysdykcję na krótko przed jego zajęciem postawiła Moskwę w wyjątkowo niezręcznej sytuacji.

Powiedział, że to posunięcie „ustanawia precedens dla dalszych operacji przeciwko tak zwanej rosyjskiej flocie cieni, nie tylko na Atlantyku, ale także w innych regionach świata”.

Przeanalizowano dane rejestru przez „New York Timesa”. wykazało, że co najmniej trzy inne tankowce, które w ostatnich tygodniach pływały na wodach Wenezueli, zmieniły banderę pod rosyjską banderę, co wskazuje na rosnącą tendencję Moskwy do rozszerzania swojego rejestru na statki zagrożone amerykańskimi sankcjami.

Posunięcie to może skomplikować stosunki między Moskwą a Waszyngtonem w czasie, gdy Trump okazał Putinowi frustrację w związku z ciągłymi walkami Rosji na Ukrainie.

Source link