DENVER (AP) – Pod koniec października Colorado Avalanche przegrała u siebie z Karoliną strzelanina.
Od tamtej pory nie przegrali we własnym budynku 17 zwycięstw z rzędu. Avalanche wygrali u siebie na wyjeździe i pobili rekord drużynowy ustanowiony przez drużynę, która zdobyła Puchar Stanleya w sezonie 2021–2022.
Reklama
Być może są to zalety gry na wysokości — rozdzierającej płuca wysokości 1609 metrów nad poziomem morza. Może to hałas tłumu. A może, jak uważa obrońca Cale Makar, sekret ich domowego sukcesu sprowadza się do czegoś prostszego: „Nie mówię o tym” – powiedział ze śmiechem.
Kolorado, z bilansem 2:0 na własnym stadionie po siedmiu meczach, ma obecnie szóstą najdłuższą passę zwycięstw u siebie w historii NHL. Rekord to 23 z rzędu zdobyty przez Detroit Red Wings w sezonie 2011–2012.
Co więcej, Avalanche (19-0-2) nie przegrali jeszcze w regulaminowym czasie na Ball Arena. Ich passa wynosząca 21 meczów u siebie jest drugą w historii drużyny po kadrze na sezon 2021–22 (22 mecze).
„Ważne jest, że u siebie jesteśmy skąpym zespołem” – powiedział Makar, którego zespół ma szansę zremisować w poniedziałkowym meczu z Toronto. Zespoły muszą wiedzieć, że kiedy tu przyjdą, dadzą z siebie wszystko i będzie to dla nich trudne wyzwanie.
Reklama
Gra na większej wysokości może być wyczerpująca dla przeciwnika. Zwłaszcza zespół, który przyjedzie drugiego wieczoru z rzędu, jak na przykład Ottawa w zeszły czwartek. Szybka Avalanche podkręciła tempo i ścigała się do zwycięstwa 8:2 nad senatorami.
Kolorado też może to zmiażdżyć. Tak właśnie zrobiła drużyna w sobotnim meczu przeciwko Columbus, kiedy jej czołowa drużyna, prowadzona przez Nathana MacKinnona, nie znalazła się na liście strzelców. Brent Burns, 40-letni obrońca, który walczy o swój pierwszy tytuł w Pucharze Stanleya, zdobył dwa gole. Dużą rolę odegrał także rezerwowy bramkarz Trent Miner, który zatrzymał 29 strzałów w wygranym 4:0 meczu z Blue Jackets. Nie tylko Pierwsza porażka Minera w NHL ale jego inauguracyjne zwycięstwo.
„Wygląda na to, że zawsze są podekscytowani grą u siebie” – powiedział napastnik Blue Jackets Charlie Coyle, który zakończył poprzedni sezon w Kolorado po tym, jak został przejęty w ostatecznym terminie sprzedaży. „Dostaniesz ich dobrą grę. To nie będzie gra w tę i z powrotem ani nic w tym stylu. Grają dobrze. Grają konsekwentnie. „
W budynku zawsze jest głośno. Zespół Avalanche wyprzedał 174 mecze u siebie, łącznie z sezonem posezonowym.
Reklama
„Czujemy się tutaj komfortowo”, powiedział obrońca Josh Manson, który miał Gordiego Howe’a hat-trick z dwoma golami, dwiema asystami i walką z Ottawą. „Możemy nabrać dynamiki za sobą, a kiedy nabierzemy dynamiki za sobą, z fanami i tak dalej, to naprawdę pomaga. Możemy dalej jechać dalej.
„Możesz wymyślać dowolne wymówki dotyczące wysokości lub czegokolwiek innego, ale gdy zsumujesz wszystkie czynniki, myślę, że jest to dość trudne miejsce do gry”.
Avalanche posiadają najlepszy bilans (33-4-7, 73 punkty) w lidze i przystąpili do niedzieli z 12-punktową przewagą nad kolejnymi najbliższymi drużynami, którymi tak się złożyło, że byli ich rywale z Central Division, Dallas i Minnesota.
W Kolorado brakuje także kilku kluczowych zawodników, w tym kapitana Gabriela Landeskoga (górna część ciała), bramkarza Mackenzie Blackwooda (dolna część ciała), obrońcy Devona Toewsa (górna część ciała) i napastnika Joela Kivirantę (dolna część ciała) – wszyscy odsunięci na bok. Logan O’Connor nie zagrał jeszcze w tym sezonie, ponieważ wraca po operacji stawu biodrowego poza sezonem.
Reklama
„Jestem dumny z tego, czego nasz zespół dokonał do tej pory” – powiedział trener Avalanche Jared Bednar. „Ale jako trener zawsze mówisz: «OK, co dalej?».
„W tej lidze musisz codziennie udowadniać, że jesteś, prawda? Nigdy nie chodzi o to, co zrobiłeś. Uwielbiam pierwszą połowę, którą rozegraliśmy, ale tak właśnie było – pierwszą połowę. To ci niczego nie gwarantuje ani dziś wieczorem, ani w drugiej połowie, ani w play-offach. „
___
AP NHL: https://apnews.com/hub/nhl


















