Francja przechwyciła: ponton migrujący po raz pierwszy w wodzie – budząc nadzieję, że Paryż w końcu to zrobi zatrzymać więcej łodzi. Francuscy funkcjonariusze złapali tak zwaną taksówkę na kanale Aa w Gravelines po tym, jak przyznali, że taktyka przemytników była niezwykle skuteczna. Oficjalne dokumenty wykazały, że w zeszłym roku 81% taksówek odniosło sukces.
Francja obiecała rozpocząć przechwytywanie przemytników migrantów po gwałtownym wzroście liczby osób przekraczających kanał La Manche w zeszłym roku. Funkcjonariusze skarżyli się jednak, że woda jest za zimna i że brakuje im przeszkolenia. A zdjęcie – wykonane w sobotę – przedstawiało podejrzanych o przemyt ludzi na nadmuchiwanym pontonie, obok którego znajdowała się łódź policyjna.
Liczba migrantów, którym udało się przekroczyć kanał La Manche, wzrosła z 36 566 w 2024 r. do 41 472.
W tym roku przez granicę przekroczyło już prawie 1000 osób ubiegających się o azyl, z czego około 275 zostało zabranych na czterech łodziach.
Zgodnie z warunkami zaangażowania żandarmi będą interweniować wyłącznie w celu zatrzymania „taksówek” przed przyjęciem migrantów, a nie wtedy, gdy będą w pełni naładowane.
Wydaje się, że taką właśnie procedurę zastosowano podczas sobotniej operacji.


















