Gdy Książę Harry I Meghan Markle stworzyli wybuchowy Megxit, ich pragnieniem była ucieczka od toksyczności, rasizmu, niebezpieczeństw i kontroli mediów. Co dziwne, poszli do NAS bez krajowego prawa dotyczącego prywatności i gdzie ryzyko, że zostaniesz postrzelony, jest 100 razy większe niż w Wielkiej Brytanii. To nie miało sensu.
Mający obsesję na punkcie prywatności 41-letni Harry porównał kiedyś swoje życie do „mieszanka Truman Show i pobytu w zoo”więc było zrozumiałe, że chciał mieć dzieci Książę Archie6 i Księżniczka Lilibet4, aby „wyznaczyć sobie drogę w życiu”. W dzień dobry Ameryko, nawet swoje życie rodzinne określił jako „tajne” i chociaż Sussexowie rzadko dzielą się zdjęciami dzieci, choć robią to często mają zakryte twarze.
W niesławnym wywiadzie dla Oprah Harry i Meghan opisali życie brytyjskiej rodziny królewskiej jako „toksyczne środowisko” „kontroli i strachu”, powołując się na intensywną negatywną analizę i obawy dotyczące koloru skóry ich syna Archiego ze strony bezimiennego członka rodziny królewskiej.
Spędzili lata budując stalowy pierścień wokół dzieci, aby chronić je przed cyrkiem, w którym zgromadzili fortunę o wartości 81 milionów dolarów, sprzedając swoje życie rodzinne jako „markę”.
Dlatego ich działania z zeszłego tygodnia, wypychając oboje dzieci w światło reflektorów i sugerując przyszłą ścieżkę kariery, którą być może już dla nich wybrali, są tym bardziej obłudne i zdumiewające.
Na kilka dni przed Bożym Narodzeniem książę i księżna Sussex wydali ważne oświadczenie dotyczące zmian w ich organizacji charytatywnej.
Najpierw w oficjalnym oświadczeniu ujawniono, jak po pięciu latach Fundacja Archewell zostanie przemianowana na „Archewell Philanthropies”.
Firma stwierdziła: „Ta organizacja charytatywna umożliwia parze i ich dzieciom rozszerzenie ich globalnych przedsięwzięć filantropijnych jako rodzina”.
Wzmianka o ich dzieciach to pierwsza tak oficjalna rozmowa Harry’ego i Meghan na temat młodych ludzi.
Więc to już nie jest sprawa Harry’ego i Meghan – to operacja rodzinna na pełną skalę. Jakie przyszłe „przedsięwzięcia” mają dokładnie na myśli wobec Lilibet i Archiego?
Jeden stary przyjaciel Książę Harrypowiedzieli królewskiemu pisarzowi, że byli zdezorientowani tym włączeniem, biorąc pod uwagę nalegania Harry’ego i Meghan, aby chronić ich przed wzrokiem świata.
Przyjaciel dodał: „Jestem naprawdę zdezorientowany. Harry i Meghan zawsze tak nalegali, aby ich dzieci mogły ułożyć sobie życie bez presji oczekiwań i tytułów. Nie mogę uwierzyć, że za tym stoi Harry. To musi być wpływ Meghan”.
Można argumentować, że jeśli chodzi o działalność filantropijną, to w czym problem?
Cynik mógłby tak powiedzieć po bombardowaniu jej recenzjami Netflixa serialu „With Love, Meghan” zdali sobie sprawę, że jeśli chcą, aby amerykańscy giganci zajmujący się streamingiem nadal byli zainteresowani zawieraniem transakcji, będą musieli zarabiać na swoich dzieciach, włączając je częściej do swoich treści.
Może to oznaczać, że dzieci zaczną pojawiać się w „With Love, Meghan” w ten sam sposób, w jaki Harry pojawił się jako rzadki gość w kiepskiej ofercie świątecznej, aby spróbować jej sałatki z kopru włoskiego, a potem pikantnego gumbo.
Po tym jak ją powiedział gumbo było gorsze od jej matkiHarry także zasmakował gniewu Meghan!
Tak czy inaczej, wygląda na to, że Sussexowie nagle są bardziej otwarci, niż myśleliśmy, na pozwolenie światu na patrzenie przez ich ochronny stalowy płot – jeśli będzie to stanowić część ich rodzinnej „marki”.

















