The pytanie za milion dolarów obecnie w Green Bay rozstrzyga się, czy Packers sprowadzą z powrotem głównego trenera Matta LaFleura, który rozpoczął rok bez przedłużenia w pierwszym roku kadencji nowego prezesa i dyrektora generalnego Eda Policya w zespole.
Z doniesień wynika, że zarówno Policy, jak i LaFleur chcą, aby LaFleur wrócił do zespołu w 2026 roku, co twierdzą zarówno Adam Schefter z ESPN, jak i Ian Rapoport z NFL Network. LaFleur nie był trenerem przed meczem z Chicago Bears. Mając to na uwadze, LaFleur nadal nie ma podpisanego kontraktu, a jego zespół zakończył rok z bilansem 0-5 po wejściu w 2025 r. z aspiracjami do Super Bowl, które dostały jedynie strzał w ramię po wymianie defensywnego Micaha Parsonsa.
Reklama
Mecz Bears był równie brutalny jak każdy inny, ponieważ Packers powoli tracili przewagę, którą zbudowali na początku meczu, pozwalając Chicago na zdobycie 25 punktów w czwartej kwarcie, a wszystko to przy słabym ataku.
Biorąc więc pod uwagę okoliczności, zespół prasowy zapytał LaFleura o jego sytuację kontraktową. Oto wymiana.
Reporter: Został ci rok kontraktu, a (prezes/dyrektor generalny Ed) Policy stwierdził, że nie lubi sezonów na kiepskie kaczki. Czy spodziewasz się powrotu w przyszłym sezonie? Rozpoczęliście już negocjacje w sprawie tej umowy?
LaFleur: Z całym szacunkiem do twojego pytania, Pete, ale teraz nie jest na to czas. To znaczy, po prostu współczuję tym chłopakom. Mogę myśleć tylko o tym, co się właśnie wydarzyło. Będzie na to czas.
Reklama
Wielu trenerów, w tym niektórzy, którzy później zostali zwolnieni w ciągu kilku godzin, wykorzystało tę okazję, aby powiedzieć coś w rodzaju „Wrócę w 2026 r.”, a następnie przedstawić swoje racje. Zamiast tego LaFleur po prostu powiedział, że te rozmowy należy odłożyć na później.


















