NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!

Po obaleniu Nicolasa Maduro 3 stycznia po tym, jak on i jego żona zostali zabrani, aby stanąć przed wymiarem sprawiedliwości w Nowym Jorku, zwykli obywatele Wenezueli reagują mieszaniną ulgi, szoku i niepewności po 30 latach brutalnej dyktatury socjalistycznej, która doprowadziła do bankructwa ich narodu.

Chociaż to, co stanie się dalej, pozostaje w dużej mierze niepewne, a Waszyngton w dalszym ciągu bada liczne możliwości, uroczysty ton, jaki można było zaobserwować w sobotę w całym kraju i wśród prawie 9 milionów obywateli diaspory, w dużej mierze przeszedł w przytłumioną i ostrożną radość wyrażaną jedynie w kręgach prywatnych wśród tych, którzy tęsknili za końcem lat trudności gospodarczych i represji politycznych.

Vera, profesor jednego z bardziej znanych uniwersytetów, powiedziała Fox News Digital, że: „Świat nie może pojąć radości, jaką czujemy. Maduro przebywa w więzieniu federalnym w USA i zapewnia warunki życia i prawa, jakich nigdy nie mieli nasi więźniowie polityczni. Dla mnie pocieszająca jest świadomość, że resztę życia spędzi za kratami, jedząc ryż i kiełbasę i biorąc prysznic tylko trzy razy w tygodniu, płacąc za zniszczenie życia milionów Wenezuelczyków”.

PREZYDENT TRUMP MÓWI, ŻE NIE BĘDZIE „DRUGIEJ FALI ATAKÓW” NA WENEZUELĘ DZIĘKI ICH „WSPÓŁPRACY”

Ulica w Caracas, Wenezuela.

Ludzie idą ulicą w Caracas, 4 stycznia 2026 r., dzień po schwytaniu dyktatora Wenezueli Nicolasa Maduro w amerykańskim strajku. (Federico Parra / AFP za pośrednictwem / Getty Images)

Jednak strach pozostaje. Rząd uznał, że jakiekolwiek świętowanie bieżących wydarzeń – a nawet wyrażanie zgody na operację USA w pisemnych SMS-ach – jest przestępstwem równoważnym zdrada narodowa. Co gorsza: umożliwił każdemu funkcjonariuszowi prawnemu wyrywkowe sprawdzanie obywateli i ich telefonów w setkach punktów kontrolnych rozmieszczonych w całym Caracas i innych regionach kraju.

Każdy, kto dopuści się naruszenia dekretu, może zostać natychmiast aresztowany bez procesu, co zmienia obietnicę zmian w stan pełen niepokoju o to, co będzie dalej i rodzi pytania o suwerenność, codzienne przetrwanie i sposoby przezwyciężenia kolejnego kryzysu.

Dla Jesúsa, 23-letniego studenta uniwersytetu pochodzącego z rodziny z klasy średniej z Caracas, który pracuje również w lokalnej firmie, miniony tydzień definiuje jedno słowo: stres. Ze względów bezpieczeństwa on i inni Wenezuelczycy, z którymi rozmawiano na potrzeby tej historii, poprosili o częściową lub całkowitą anonimowość ze względu na sytuację w zakresie bezpieczeństwa.

„Nie możemy sobie pozwolić na luksus pozostania w domu i czekania, jak rozwinie się sytuacja. Mam własny prywatny pojazd i dużo jeżdżę po Caracas, aby dojeżdżać i wracać z pracy, szkoły oraz załatwiać sprawy” – powiedział.

PO MADURO, VENEZUELA POWER VACUUM UJAWNIA BRUTALNE INFORMACJE I Egzekutorów

Punkty kontrolne w Wenezueli.

Widok z wnętrza samochodu zbliżającego się do punktu kontrolnego w wenezuelskim mieście, gdzie w ramach zaostrzonych środków bezpieczeństwa rozmieszczono w całym mieście grupy zbrojne i siły bezpieczeństwa. (cyfrowe wiadomości Foxa)

„W każdym rogu stoją radiowozy oraz funkcjonariusze władz krajowych, miejskich i lokalnych. Od czasu wydania dekretu zabraniającego jakichkolwiek uroczystości w związku z amerykańską operacją, która pojmała Maduro, w całym Caracas stacjonują setki punktów kontrolnych. prorządowe kolektywy uzbrojone publicznie (sankcjonowane przez państwo zbiorowości obywatelskie) robią obchód, aby pojmać i stosować wobec kogokolwiek brutalne represje, a nawet wyrażają ulgę, że Maduro zniknął. Zachowanie czujności przez cały czas było niezwykle trudne. Z wcześniejszych doświadczeń nauczyłem się omijać większość punktów kontrolnych alternatywnymi sposobami i omijać główne drogi. Ludzie wysyłali SMS-y z informacją, gdzie są punkty kontrolne i proszą nas, abyśmy usunęli z naszych telefonów wszystko, co pokazuje nasze poparcie dla działań USA”.

Kontynuował: „Dla mnie osobiście to czas mieszanych uczuć. Ulżyło mi, że Maduro odszedł i wreszcie widzę, jak obietnice lub dyskursy lokalnych lub zagranicznych rządów mają zostać zrealizowane w Wenezueli. Chociaż oczywiście rozumiem, że stało się to tylko z powodu zagranicznej ingerencji, zdecydowanie wolę działania Stanów Zjednoczonych, które położą kres tej dyktaturze, niż zachowanie suwerenności Wenezueli kosztem naszego kraju. Z drugiej strony też się boję, ponieważ gdy zacznie się demontować ugruntowane struktury, struktur, kończy się to chaosem, a w takim przypadku populacja cierpi najbardziej”.

Jesús dodaje, że przechodzi przez trzy główne duże grupy ludzi – swoich przyjaciół ze studiów, rodzinę i starszych krewnych oraz swoją pracę. Dodaje, że wśród jego przyjaciół panuje w dużej mierze nadzieja, że ​​Stany Zjednoczone mogą przekształcić wenezuelski rynek i przekształcić go w, jak to nazywa, „rozwinięty” system, w którym ludzie rzeczywiście będą mogli wieść lepsze życie. „W końcu przestaniemy być Kubańska kolonia i albo być naprawdę niezależnym, albo krajem pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych, takim jak Republika Dominikany. Nie ma w tym nic złego. Nadal będziemy w lepszej sytuacji i stabilniejsi” – dodał.

TRUMP WSPIERA LOJALISTĘ MADURO NAD LIDEREM OPozycji WENEZUELI W OKRESIE PRZEJŚCIOWYM PO UCHWYCIU

Punkty kontrolne w Wenezueli

Uzbrojeni mężczyźni przeprowadzają przeszukanie pojazdów w zaimprowizowanym punkcie kontrolnym na jezdni Caracas w ramach szeroko zakrojonych działań bezpieczeństwa po operacji, w wyniku której usunięto prezydenta Nicolása Maduro. (cyfrowe wiadomości Foxa)

Wśród jego bliskich dominującym tonem jest strach. Na razie wielu kumpli Maduro pozostaje u władzy i nie wiedzą, jak nagle mogą zareagować w obliczu paranoi, osób posiadających własność prywatną, a zwłaszcza potencjalnego obowiązkowego poboru do wojska.

„Wreszcie w pracy panuje apatia. Pracuję w bogatej okolicy, gdzie często przebywa wielu urzędników państwowych i wojskowych. Oczywiście policjanci i inni urzędnicy państwowi, którzy czerpali korzyści z korupcji i przestępczości, są przeciwni temu, co się stało, ale większość personelu wojskowego twierdzi, że nie umrze za coś, na co nie podpisał się z powodu dyktatury. W mojej pracy widzieliśmy tak wiele złamanych obietnic, że tylko przygotowujemy się, aby utrzymać się na powierzchni” – podsumował.

Hannah, świeżo upieczona absolwentka, odczuwa ulgę, że Maduro już nie ma. „Oczywiście sprawy nie powinny tak wyglądać i Wenezuelczycy powinni decydować o przyszłości własnego kraju, ale Maduro musiał tak czy inaczej odejść i teraz go nie ma” – dodaje.

Przedsiębiorca, który poprosił o anonimową rozmowę, powiedział, że Wenezuelczycy na jego stanowisku są bardzo mało skłonni do rozmów z prasą ze względu na oszczercze kampanie prowadzone przez rząd i możliwe represje.

Tak powiedział, mieszkając w Caracas akcje osiągnęły rekordowe poziomy zarówno pod względem handlu, jak i wartości od soboty, a niektóre z nich osiągnęły od tego czasu wzrost bliski 20%.

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro

Nicolas Maduro zakuty w kajdanki po wylądowaniu na lądowisku dla helikopterów na Manhattanie, eskortowany przez ciężko uzbrojonych agentów federalnych, udających się do samochodu opancerzonego w drodze do gmachu sądu federalnego na Manhattanie, 5 stycznia 2026 r. w Nowym Jorku (Zdjęcia XNY/Star Max/GC za pośrednictwem Getty Images)

„W bardziej pragmatycznej elicie biznesowej w Wenezueli istnieje duża nadzieja, że po odejściu Maduro powstanie bardziej normalne środowisko biznesowe i jeśli Stany Zjednoczone właściwie rozegrają karty zmiany reżimu i rozwoju gospodarki, nawet jeśli przede wszystkim chcą faworyzować siebie. Ale nawet wtedy byłoby to lepsze środowisko dla prywatnych przedsiębiorstw i ogromny rynek gotowy do odnowienia działalności. W tym sensie większość ludzi ma nadzieję, że Maduro w końcu odejdzie, ale oczywiście trudno jest patrzeć, jak własny kraj jest atakowany przez zagranicę władzę” – mówi.

Profesor Vera twierdzi, że od 4 stycznia przebywała w Caracas i nie spotkała żadnego z kolektywy Opisuje ogólne uczucie ulgi i radości na myśl o odejściu Maduro pomimo wielu niepewności.

KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS

Pompa naftowa w Wenezueli

Prezydent Donald Trump ma spotkać się z grupą dyrektorów ds. ropy naftowej, aby omówić inwestycje w Wenezueli po schwytaniu Nicolasa Maduro. (Gabby Oraa/bloomberg/Getty Images)

„Panuje ogólna niepewność, ale zbiorowe uczucie jest ulgą. Po raz pierwszy od 26 lat ucisku następuje zmiana polityczna. Mam osobiste zastrzeżenia co do Trumpa i Stanów Zjednoczonych, ponieważ ewidentnie istnieje z ich strony interes gospodarczy. Oprócz rezerw gazu, złota i koltanu, mamy jedne z największych złóż bardzo ciężkiej ropy na świecie..”

Kontynuowała: „Działania USA nie są darmowe i nadal musimy zobaczyć, jakie będą rzeczywiste koszty – które mogą być bardzo wysokie –. Bardzo mi przykro, że coś takiego wydarzyło się w moim kraju i skłamałbym, gdybym powiedział, że zgadzam się z zagranicznymi najazdami, ale jestem też zdania, że ​​nasze własne siły zbrojne powinny były wysłuchać większości obywateli w wyborach w 2024 r. (kiedy Maduro utrzymał władzę pomimo utraty głosów), ale zdecydowali się kontynuować ucisk własnego narodu. Jest to zatem część kosztów, jakie powinniśmy ponieść za ich niesprawność” – stwierdziła.

Vera ostrzega, że ​​przywrócenie wzrostu gospodarczego Wenezueli będzie zadaniem średnio- i długoterminowym, ale gdy poczucie zmian politycznych stanie się realne, wszystko pójdzie lepiej, a poczucie szans w kraju jest już teraz realne.

Source link