W osobnym, obszernym wywiadzie pt. Trump wyraził przekonanie, że Ukraina w końcu ulegnie Rosji gdyby umowa nie została podpisana.

On także skrytykował przywódców europejskich za to, że nie zakończyli wojnynazywając ich „słabymi” i zarzucając im przewodniczenie „upadającemu” kontynentowi, nękanemu nielegalną migracją i poprawnością polityczną.

Według ukraińskich urzędników, którzy rozmawiali z The Telegraph, Waszyngton wywiera presję na Kijów, aby oddał terytorium w zamian za nieokreślone gwarancje bezpieczeństwa.

Mimo to Zełenski we wtorek wieczorem w mediach społecznościowych zapewnił, że „bardzo aktywnie” współpracuje z europejskimi sojusznikami nad sformułowaniem propozycji zakończenia wojny.

Zełenski rozważa przeprowadzenie wyborów w stanie wojennym

Próbując odpowiedzieć na sugestię Trumpa, że ​​Kijów podważa demokrację, Zełenski powiedział reporterom, że zwrócił się do urzędników o sporządzenie planów przeprowadzenia wyborów w ciągu 60–90 dni w stanie wojennym.

Choć prawo ukraińskie zabrania obecnie wyborów w czasie stanu wojennego, Zełenski stwierdził, że mogłyby się one odbyć, gdyby USA i Europa zapewniły gwarancje bezpieczeństwa związane z głosowaniem, biorąc pod uwagę Rosjahistorię ingerencji w wybory europejskie.

Trump: Rosja ma przewagę

Trump powiedział serwisowi informacyjnemu Politico, że Rosja zawsze miała przewagę w konflikcie ze względu na swoją wielkość i siłę. Uznał odwagę i ducha walki narodu ukraińskiego i wojska, ale podkreślił, że „w pewnym momencie, ogólnie rzecz biorąc, zwycięży rozmiar”. Zapytany, co by się stało, gdyby Zełenski odrzucił najnowsze propozycje USA, Trump odpowiedział: „No cóż, będzie musiał wziąć się w garść i zacząć akceptować pewne rzeczy. Wiesz, kiedy ty przegrywasz, bo on przegrywa”.

Od czasu rozmowy telefonicznej z wysłannikami Trumpa Zełenski odwiedził Londyn, Brukselę i Rzym, aby pozyskać wsparcie europejskich sojuszników. W poniedziałek powiedział reporterom: „Szczerze mówiąc, Amerykanie szukają dziś kompromisu”.

Biały Dom zatwierdził wcześniej 28-punktowy plan, który tego wymagał Ukraina jednostronnie wycofać się ze wschodnich obwodów Donbasu – Doniecka i Ługańska – co będzie ceną za zakończenie wojny. Chociaż ukraińscy negocjatorzy ostrzegali, że byłoby to niedopuszczalne, nie wykluczyli jednak scedowania terytorium, jeśli Rosja będzie skłonna poczynić „wzajemne” ustępstwa.

Ukraina pragnie mocnych gwarancji bezpieczeństwa

Europejscy urzędnicy uważają, że Kijów jest zmuszony wybierać między zaakceptowaniem niedopuszczalnych żądań terytorialnych a sojuszem USA, na utratę którego nie może sobie pozwolić.

Ukraińscy negocjatorzy uważają, że nie przedstawiono im wystarczających szczegółów na temat potencjalnych gwarancji bezpieczeństwa ze strony Waszyngtonu, aby mogli podjąć decyzję w sprawie terytorium.

Kijów zwrócił się o jakąkolwiek gwarancję przypominającą zobowiązanie NATO na mocy art. 5, które przewiduje, że Stany Zjednoczone przyjdą mu z pomocą, jeśli Rosja przeprowadzi kolejną inwazję. Zamiast prezydenckiego dekretu Ukraina zabiega o porozumienie, które mogłoby zostać ratyfikowane przez Senat, podobnie jak pakt obronny USA-Korea Południowa, aby zapewnić, że przyszli amerykańscy prezydenci nie będą go lekceważyć.

Source link