Rząd ogłosił, że ceny biletów odsprzedaży mogą zostać ograniczone w ramach planów mających na celu zapobieganie „oszukiwaniu” społeczeństwa przez zawodowych naganiaczy.

Limit może wahać się od kosztu pierwotnego biletu do podwyżki o 30%, po czym zostaną rozpoczęte konsultacje w sprawie szczegółów środka.

Niektórzy z nr 10 „nieco zaskoczeni” reakcją na politykę Reevesa

Inną rozważaną opcją jest ograniczenie liczby biletów, które sprzedawcy mogą wystawiać do maksymalnej kwoty, jaką mogą kupić na rynku pierwotnym.

Proponowane zmiany wejdą w życie po sprzedaży koncertów dla artystów m.in Taylora Swifta zostały zniszczone przez profesjonalnych naganiaczy sprzedających po mocno zawyżonych cenach.

Innych zaskoczył brak przejrzystości w systemie dynamicznych cen, przez co fani Oasis zwrócili uwagę na ceny niektórych standardowych biletów ponad dwukrotnie, ze 148 GBP do 355 GBP gdy czekali w kolejce.

Ministrowie już to zrobili obiecał dynamiczny przegląd cen, Ministerstwo Kultury poinformowało, że wprowadziło najnowsze środki mające na celu powstrzymanie naganiaczy „gromadzenia biletów i ich odsprzedaży po mocno zawyżonych cenach”.

Od dawna istniały obawy dotyczące oszukańczej odsprzedaży biletów na wydarzenia z udziałem znanych artystów jak Ed Sheeran nalegając na więcej regulacji.

Według analizy przeprowadzonej przez Urząd ds. Konkurencji i Rynków (CMA) typowe narzuty na bilety sprzedawane z drugiej ręki wynoszą ponad 50%, natomiast dochodzenia przeprowadzone przez Trading Standards ujawniły dowody na to, że ceny miejsc były nawet sześciokrotnie wyższe od pierwotnej ceny.

Piosenkarz Ed Sheeran pojawia się w telewizji NBC
Obraz:
Ed Sheeran prowadził kampanię na rzecz rozprawienia się z naganiaczami. Fot: Reuters

W zeszłym roku Virgin Media O2 oszacowało, że nagabywanie biletów kosztuje fanów muzyki dodatkowe 145 milionów funtów rocznie.

Ogłoszone dzisiaj propozycje będą miały zastosowanie do koncertów muzycznych, a także wydarzeń sportowych na żywo i innych, co stanowi realizację zobowiązania zawartego w manifestie Partii Pracy na rzecz uczynienia systemu bardziej sprawiedliwym.

DJ Fatboy Slim powiedział, że „wspaniale było zobaczyć, jak pieniądze wracają do kieszeni fanów, a nie sprzedawców” i „całkowicie popiera” te propozycje.

Dame Caroline Dinenage, przewodnicząca Komisji Kultury, Mediów i Sportu, stwierdziła, że ​​propozycje „w pewnym stopniu pomogą zaradzić perwersyjnym zachętom, które karzą fanów muzyki”.

Przeczytaj więcej:
Co najmniej jeden lokalny lokal muzyczny w Wielkiej Brytanii jest zamykany tygodniowo
Sprzedawcy biletów być może będą musieli podać fanom maksymalne ceny po ostrej reakcji Oasis na „dynamiczne ustalanie cen”.

Nalegała jednak, aby ministrowie poszli dalej i rozpoczęli przegląd muzyki prowadzony przez fanów, aby sprawdzić, w jaki sposób branża mogłaby lepiej wspierać walczące małe lokale i początkujących artystów.

Inne propozycje w ramach „ticket tout crackdown” obejmują nowe obowiązki, zgodnie z którymi platformy odsprzedaży są prawnie odpowiedzialne za prawdziwość treści reklamowanych przez osoby trzecie na ich stronach.

Użyj przeglądarki Chrome, aby uzyskać bardziej dostępny odtwarzacz wideo

„Dynamiczne ceny”: co można zrobić?

Jak wynika z raportu CMA z 2021 r., profesjonalni sprzedawcy często reklamują fałszywe informacje dotyczące ich tożsamości lub kluczowych szczegółów biletu, szczególnie w przypadku wydarzeń, na które organizator nałożył ograniczenia w zakresie odsprzedaży.

Organ nadzorczy wyraził również obawy dotyczące „sprzedaży spekulacyjnej” – gdy naganiacze reklamują miejsca, których jeszcze nie kupili, spieniężają wpływy z góry i mają nadzieję, że później zabezpieczą sobie bilet, aby móc zrealizować zamówienie.

Rząd chce także wprowadzić surowsze kary i nowy system licencjonowania platform odsprzedaży, aby zwiększyć egzekwowanie ochrony konsumentów.

Trading Standards może już nakładać kary w wysokości do 5000 funtów za naruszenia zasad dotyczących biletów, a w ramach konsultacji zostanie rozważona możliwość zwiększenia tego limitu.

– powiedziała sekretarz kultury Lisa Nandy: „Szansa zobaczenia na żywo swoich ulubionych muzyków lub drużyny sportowej to coś, co każdy z nas lubi i każdy zasługuje na uczciwą szansę na zdobycie biletów – ale fani zbyt długo musieli znosić nędzę naganiaczy wyszukujących bilety w celu odsprzedaży po znacznie zawyżonych cenach .

„W ramach naszego Planu zmian podejmujemy działania mające na celu wzmocnienie ochrony konsumentów, powstrzymanie fanów przed oszukaniem i zapewnienie, że pieniądze wydane na bilety wrócą do naszego niesamowitego sektora wydarzeń na żywo, a nie do kieszeni chciwych naganiaczy”.

Source link