Przestępca seksualny, który odurzył swoje ofiary i zainstalował kamery szpiegowskie w swoim domu, został skazany na dożywocie na minimalną karę 14 lat – zgodnie z apelem policji, aby zgłosiły się setki kolejnych potencjalnych ofiar.
Ostrzeżenie: ten artykuł zawiera szczegółowe informacje na temat przestępstw na tle seksualnym
Chao Xu, obywatel Chin, lat 33, który w latach 2015–2016 studiował podyplomowo prawo na Uniwersytecie Greenwich w Londynie i prowadził własną firmę rekrutacyjną, atakował ofiary podczas wydarzeń służących tworzeniu sieci kontaktów w swoim domu.
Wymyślił swój koktajl „Wiosna życia”, będący mieszanką alkoholi i chińskich leków ziołowych, aby uspokoić gości, a także umieścił kamery szpiegowskie w takich przedmiotach, jak odświeżacze powietrza, opakowania sanitarne i głośniki.
Policja znalazła tysiące zdjęć i filmów, a niektóre przedstawiały nieprzytomne lub ubezwłasnowolnione ofiary w jego mieszkaniu w Greenwich w południowo-wschodnim Londynie.
Xu, który pochodzi z Chin, ale prawdopodobnie mieszka w Wielkiej Brytanii od 2013 r., również potajemnie filmował kobiety, które codziennie dojeżdżały do pracy na stacjach takich jak London Bridge, podczas tak zwanych incydentów pod spódnicą.
W sierpniu przed sądem koronnym w Woolwich przyznał się do 24 przestępstw na tle seksualnym w latach 2021–2025 w odniesieniu do sześciu ofiar, a dwa zarzuty dotyczące siódmej kobiety pozostawiono w aktach.
Xu przyznał się do czterech zarzutów gwałtu, ośmiu napaści przez penetrację, czterech napaści na tle seksualnym, czterech zarzutów podglądactwa, dwóch przypadków celowego podania substancji i dwóch przypadków obsługi sprzętu pod ubraniem innej osoby bez jej zgody (powszechnie znanego jako upskirting).
Od tego czasu zgłosiło się 11 kolejnych domniemanych ofiar, ale policja metropolitalna uważa, że w Wielkiej Brytanii i Chinach jest ich setki więcej, a przestępstwa popełniane są w miejscach pracy, przestrzeni publicznej i za granicą.
Pełniący obowiązki detektywa nadinspektor Lewis Sanderson opisał tę sprawę jako „szczególnie przerażającą sprawę” i że Xu był jednym z „najbardziej płodnych” przestępców, jakich kiedykolwiek badała policja.
„Zidentyfikowaliśmy liczne ofiary, jest kilka, których jeszcze nie zidentyfikowaliśmy, i uważamy, że są znaczne liczby, których nie zidentyfikowaliśmy i nie mamy jeszcze na to żadnych dowodów” – powiedział.
„Uważamy również, że był zamieszany w przestępstwa związane z podglądaczem i miał ukryte kamery pod swoim adresem domowym, a także podciągał ofiary pod spódnicę podczas codziennych dojazdów do pracy w miejscach publicznych i prywatnych, i ponownie uważamy, że może być setki innych ofiar, których jeszcze nie zidentyfikowaliśmy”.
Powiedział, że wszystkie ofiary napaści na tle seksualnym to Chinki w wieku od 18 do 30 lat, a ofiarami podglądactwa są także młode kobiety, ale o różnym pochodzeniu etnicznym.
„Istnieją setki, jeśli nie tysiące zdjęć przedstawiających pod spódnicą i miały one miejsce w Londynie na przestrzeni kilku lat. Nadal badamy tę sprawę i staramy się zidentyfikować te ofiary, które mogą nawet nie wiedzieć, że są ofiarami przestępstw, ponieważ mogły zostać odurzone przez Xu” – dodał funkcjonariusz.
Detektywi zostali zaalarmowani o przestępstwach Xu po tym, jak w czerwcu zorganizował on wydarzenie networkingowe w Greenwich.
Kiedy jedna z obecnych kobiet poczuła się źle, Xu zaproponował jej pozostanie, po czym kilkakrotnie ją zgwałcił – podała Metropolitan Police.
Później odkryli, że odurzył ją substancjami powodującymi senność i obezwładnienie.
Sprawa dotyczyła sześciu milionów wiadomości w WeChat, popularnej chińskiej aplikacji do przesyłania wiadomości, większość w języku mandaryńskim, a wszystkie musiały zostać sprawdzone przy pomocy tłumacza.
Zou odnotował dziewięć napaści w latach 2019–2023. Trzy z jego ofiar zostały zgwałcone w Londynie, a siedem w Chinach – wynika z jego procesu przed sądem koronnym w Inner London.
Skazano go na 24 lata więzienia, o zwolnienie warunkowe będzie mógł się ubiegać w 2048 roku.


















