W przepełnionych szpitalach piętrzą się ciała Iran Według doniesień, w kraju nadal trwają główne protesty. The BBC potwierdziło, że kostnica w szpitalu Poursina w mieście Rasht była przepełniona po tym, jak w ciągu nocy przywieziono tam co najmniej 70 ciał. W innym miejscu lekarz ze szpitala w Teheranie powiedział, że jego personel znalazł się w stanie kryzysowym po tym, jak protestujących przywieziono z „bezpośrednimi strzałami w głowy” i „również w serca”.
Do rozlewu krwi doszło, jak zasygnalizował Najwyższy Przywódca Ajatollah Ali Chamenei nadchodzące represje pomimo ostrzeżeń USA. W sobotę Teheran nasilił swoje groźby, a prokurator generalny Iranu Mohammad Movahedi Azad ostrzegł, że każdy, kto weźmie udział w protestach, zostanie uznany za „wroga Boga” i grozi mu kara śmierci.
Z oświadczenia irańskiej telewizji państwowej wynika, że zarzuty staną nawet tym, którzy „pomagali uczestnikom zamieszek”.
Stwierdzono w nim: „Prokuratorzy muszą ostrożnie i bezzwłocznie, wystawiając akty oskarżenia, przygotować podstawę do procesu i zdecydowanej konfrontacji z tymi, którzy zdradzając naród i stwarzając brak bezpieczeństwa, dążą do obcej dominacji nad krajem.
„Postępowanie musi być prowadzone bez wyrozumiałości, współczucia i pobłażania”.
Co najmniej 65 osób zginęło, a ponad 2300 aresztowano Według amerykańskiej Agencji Informacyjnej Działaczy na rzecz Praw Człowieka, która miała miejsce w ciągu ostatnich dwóch tygodni.
Pracownik szpitala w stolicy Teheranie powiedział, że jest tak wielu rannych pacjentów, że personel nie miał czasu na wykonanie resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
Powiedziała BBC: „Zginęło około 38 osób. Wiele z nich, gdy tylko dotarły na łóżka pogotowia, skierowało strzały w głowy młodych ludzi, a także w ich serca. Wielu z nich nie dotarło nawet do szpitala.
„Liczba była tak duża, że w kostnicy zabrakło miejsca; ciała układano jedno na drugim. Gdy kostnica się zapełniła, w sali modlitewnej układano je jedno na drugim”.
Iran również zerwał łącza internetowe i linie telefoniczne w całym kraju pośród protestów dotyczących sposobu, w jaki reżim radzi sobie z gospodarką tankowaniem.
W czwartek tuż po godzinie 20:00 85 milionów obywateli Iranu zostało odłączonych od reszty świata. Obecnie społeczeństwo ma ograniczone możliwości udostępniania zdjęć i relacji świadków ogólnokrajowych protestów.


















