The Atut administracja rozpoczęła wstępne dyskusje na temat potencjalnych opcji wojskowych przeciwko Iranw tym perspektywa zakrojonych na szeroką skalę nalotów na obiekty wojskowe, według źródeł zaznajomionych ze sprawą. Rozmowy te skupiają się na planowaniu awaryjnym, gdyby reżim irański przeprowadził znaczące i krwawe rozprawienie się z Iranem ogólnopolskie protesty obecnie przetacza się przez cały kraj.

Dyskusje są na wczesnym etapie i nie podjęto żadnych ostatecznych decyzji ani nie przeprowadza się obecnie żadnych przemieszczeń aktywów wojskowych ani personelu. Jednakże wewnętrzne obrady odzwierciedlają podwyższony stan gotowości w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego w związku z sytuacją w kraju Teheran staje się coraz bardziej nieprzewidywalny.

Obecna fala niepokojów ogarnęła Iran od tygodni, a protesty rozprzestrzeniły się na około 180 miast. Powodem tego ostatniego powstania są głębokie trudności gospodarcze, które zaostrzyły długotrwałe sankcje amerykańskie, podaje dziennik „The Guardian”. Dziennik Wall Street.

Gwałtowna dewaluacja riala i inflacja przekraczająca 40% zepchnęły społeczeństwo na krawędź. W przeciwieństwie do poprzednich ruchów, demonstracje te przyniosły zdecydowane przełamanie w stronę otwartej konfrontacji z systemem teokratycznym Republiki Islamskiej.

Tło tych napięć stanowi seria strategicznych eskalacji, które miały miejsce w ciągu ostatniego roku. W 2025 r. w sprawozdaniach wskazano na ukierunkowane operacje przeciwko irańskim obiektom jądrowym, mające na celu uniemożliwienie przywrócenia krajowego programu wzbogacania.

Ponadto po powrocie prezydenta Trumpa na urząd znacznie zaostrzono amerykańską politykę „maksymalnego ciśnienia”, której celem było izolowanie Teheranu i ograniczenie pozostałego eksportu ropy.

Niedawne aresztowanie wenezuelskiego przywódcy Nicolasa Maduro na początku stycznia 2026 r. – kluczowego sojusznika gospodarczego Teheranu – jeszcze bardziej nadwyrężyło irańską gospodarkę i zwiększyło niestabilność w regionie.

Działacze na rzecz praw człowieka w Iranie (HRANA) udokumentowali, że od początku protestów zginęło co najmniej 65 osób, głównie wśród demonstrantów, które stały się celem sił bezpieczeństwa używających ostrej amunicji w miastach takich jak Karaj, Bandar Kangan i Ilam.

Zatrzymano ponad 2300 osób, w tym prawie 200 nieletnich i kilkudziesięciu studentów. Raporty opisują poważne obrażenia od kul Kałasznikowa i śrutu do ptaków.

Aby stłumić ten ruch, władze wprowadziły niemal całkowite przerwy w dostępie do Internetu. Ministerstwo wywiadu rozesłało także SMS-y wzywające obywateli do zgłaszania współprotestujących za „zdradę kraju”.

Prokurator Teheranu ostrzegł, że osobom zaangażowanym w niszczenie mienia lub inne akty sprzeciwu może grozić kara śmierci Moharebeh, czyli „wrogość wobec Boga”.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) określił obronę systemu jako „czerwoną linię”, podczas gdy regularna armia zobowiązała się do działania przeciwko „spiskom wroga” rzekomo zorganizowanym przez Stany Zjednoczone i Izrael.

W odpowiedzi Trump wielokrotnie ostrzegał Iran przed brutalnymi represjami wobec jego obywateli.

W tym tygodniu w publicznych oświadczeniach oświadczył, że Stany Zjednoczone „są gotowe pomóc”, jeśli reżim rozpocznie poważniejsze represje.

Przyjmuje się, że zgłoszone dyskusje w administracji są bezpośrednio powiązane z tymi ostrzeżeniami publicznymi. Urzędnicy podkreślili, że rozmowy stanowią część rutynowego planowania wojskowego.

Źródła zaznajomione ze sprawą podkreśliły, że obecnie nic nie wskazuje na rychły strajk i nie ma obecnie konsensusu w sprawie rozpoczęcia jakiejkolwiek konkretnej operacji.

Sytuacja w Iranie pozostaje bardzo niestabilna. Połączenie załamania gospodarczego, masowych aresztowań i śmiercionośnej siły nasiliło gniew w społeczeństwie.

Wydarzenia te podkreślają utrzymujące się i narastające napięcie między Waszyngtonem a Teheranem w miarę niepokojów wewnętrznych we wszystkich 31 irańskich prowincjach.

Source link