Sektor uniwersytecki przygotowuje się do rozpoczęcia kampanii reklamowej na temat znaczenia studentów zagranicznych dla australijskiej gospodarki, ponieważ społeczeństwo staje się coraz bardziej przeciwne obecnemu poziomowi imigracji.
Pauline Hanson z One Nation ostro skrytykowała przyjazdy studentów z zagranicy „jako niezrównoważoną tylną furtkę dla masowej imigracji”.
Z sondażu Lowy Institute wynika, że 53 procent Australijczyków sprzeciwia się obecnemu poziomowi migracji.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Jednak dyrektor generalny Międzynarodowego Stowarzyszenia Edukacji Australii, Phil Honeywood, twierdzi, że nadszedł czas, aby sektor odpowiedział.
Honeywood był ministrem w liberalnym rządzie wiktoriańskim kierowanym przez Jeffa Kennetta i rozmawiał z The Issue Podcast w 7NEWS.
„Słuchaj, myślę, że Pauline ma swoją zwariowaną narrację, która przemawia do pewnej części wyborców” – stwierdziła Honeywood.
„Zwykle przeoczamy fakt, że edukacja międzynarodowa jest branżą numer jeden w Wiktorii i Australii Południowej. Znajduje się w pierwszej piątce w Nowej Południowej Walii i Queensland”.


Liberalny backbench Andrew Hastie zebrał 260 000 dolarów na kampanię na rzecz obniżenia poziomu imigracji.
Honeywood twierdzi jednak, że rozmawia z australijskimi uniwersytetami na temat ich własnej kampanii.
„Aby spróbować, jak sądzę, przeciwstawić się temu niesamowitemu wyścigowi w dół, odruchowej narracji antymigracyjnej” – powiedział.
„Ponad 70 procent tych studentów zagranicznych i tak wraca do domu po zakończeniu studiów”.


Najnowsze dane Australijskiego Departamentu Edukacji pokazują, że do października 2025 r. w Australii studiowało 833 041 studentów zagranicznych, co oznacza spadek o 0,3% w porównaniu z tym samym okresem 2024 r.
Liczba nowych studentów studiujących w Australii w 2025 r. (190 799) spadła o 15 procent w porównaniu z tym samym okresem 2024 r.
Pięćdziesiąt siedem procent studentów zagranicznych pochodziło z następujących pięciu krajów, z których pochodzą studenci: Chiny (23 procent studentów zagranicznych), Indie (17 procent), Nepal (8 procent), Wietnam (4 procent) i Filipiny (4 procent).
Spadek nastąpił po tym, jak Partia Pracy podniosła opłaty wizowe do 2000 dolarów i ograniczyła liczbę godzin, w których studenci mogą pracować do 48 na dwa tygodnie.
Minister gabinetu Mark Butler powiedział 7NEWS: „Uzyskujemy właściwą równowagę, zmniejszyliśmy te liczby”.
Opozycja wskazuje, że w tym roku, ogłaszając swoją politykę imigracyjną, dokona ostrzejszych cięć.
Minister spraw wewnętrznych Shadow Jonathon Duniam mówi: „50 procent studentów zagranicznych wynajmuje kwatery prywatne, co wywiera presję na rynek wynajmu”.
Obie strony naciskają na uniwersytety, aby budowały więcej mieszkań.
Skarbnik Jim Chalmers opublikował oświadczenie dotyczące populacji.


Oczekuje się, że migracja zagraniczna netto w latach 2025–2026 spadnie do 260 000, a następnie w okresie objętym prognozą będzie dalej spadać.
Liczba migracji zagranicznych netto w latach 2024–2025 wynosi 306 000.
„W ciągu ostatnich kilku lat poczyniliśmy duże postępy w naszej gospodarce, w tym jeśli chodzi o budowę większej liczby domów, wzmocnienie warunków migracyjnych, inwestowanie w umiejętności i pomoc w obniżeniu kosztów życia Australijczyków, ale zdajemy sobie sprawę, że praca jeszcze się nie skończyła” – powiedział Chalmers.
„Rząd będzie czerpał z dowodów i spostrzeżeń zawartych w oświadczeniu dotyczącym populacji na rok 2025, aby w dalszym ciągu budować lepszą przyszłość dla Australii”.
Więcej jego rozmowy z The Issue możesz obejrzeć w serwisie YouTube lub słuchaj, gdziekolwiek znajdziesz swoje podcasty.


















