Prezydent Donalda Trumpa podczas rozmów na temat przyszłości wenezuelskiej ropy pokazał nową, wesołą przypinkę.
Nosił swoją miniaturową wersję, którą, jak powiedział, nazywał się „Szczęśliwym Trumpem”, tuż pod tradycyjną przypinką z flagą USA w klapie.
Zapytany o swoje nowe akcesorium podczas Biały Dom Spotkaniu w East Room z dyrektorami naftowymi Trump powiedział: „Ktoś mi to dał. Czy wiesz, co to jest? To się nazywa szczęśliwy Trump.
Plakietka przedstawia Trumpa z otwartymi ustami i komicznie dużą głową, przez co wielu porównuje go do figurki Naczelnego Wodza z figurką w kształcie figurki.
Trump wydawał się zachwycony nową ozdobą, wyciągnął klapę i przyglądał się jej z czułością, choć nie ujawnił, kto mu ją dał.
Kontynuował: „Biorąc pod uwagę fakt, że nigdy nie jestem szczęśliwy, nigdy nie jestem usatysfakcjonowany. Nigdy nie będę usatysfakcjonowany, dopóki nie sprawimy, że Ameryka znów będzie wspaniała, ale jesteśmy już blisko tego, mówię wam. To się nazywa szczęśliwy Trump”.
Trump rzeczywiście miał powody do radości po olśniewającym sukcesie jego nalotu na Nicolasa Maduro w zeszły weekend.
Prezydent Wenezueli został wyrwany z ramion ogromnej ochrony w stolicy Caracas wraz z żoną i przewieziony samolotem do Nowego Jorku.
Prezydent Trump wydawał się zachwycony swoją nową przypinką
Odznaka zwana „Szczęśliwym Trumpem” przedstawia prezydenta z nadętą głową i otwartymi ustami
Trump był gospodarzem okrągłego stołu z przywódcami przemysłu naftowego, mając nadzieję na pobudzenie inwestycji w Wenezueli
Został doprowadzony przed sąd, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące narkotyków i broni, do czego nie przyznał się i upierał, że został porwany.
Prezydent Trump zasugerował, że Ameryka będzie „rządzić” Wenezuelą do czasu znalezienia realnej alternatywy i wprowadzenia władzy tymczasowej wręczony byłemu zastępcy Maduro, Delcy Rodríguez.
Po usunięciu Maduro ogromne rezerwy ropy Wenezueli tracą stały się dostępne dla firm amerykańskich.
Na piątkowym spotkaniu Trump obiecał gigantom naftowym „całkowite bezpieczeństwo, całkowite bezpieczeństwo”, próbując pozyskać 100 miliardów dolarów inwestycji w infrastrukturę naftową Wenezueli.
Prezydent przynajmniej raz nosił przypinkę tego wzoru podczas lutowej ceremonii zaprzysiężenia Tulsi Gabbard na dyrektora wywiadu narodowego, choć wtedy nie skomentował tego.
Każdy, kto zabierze się za nowy pin, może otrzymać własny, a Amazon sprzedaje coś, co wydaje się być tym samym projektem w zestawie z plakietką mapy USA za 9,99 USD.
Odznaka z flagą amerykańską jest tradycyjnie noszona przez amerykańskich prezydentów od ataków z 11 września 2001 r.
Były prezydent Joe Biden czasami dodawał swój własny akcent w postaci przypinki z krzyżem amerykańskiej flagi z flagą ukraińską, jako wyraz wsparcia dla wysiłków wojennych kraju.
Prezydent Wenezueli Nicolás Maduro podczas lotu samolotem do Stanów Zjednoczonych
W tym tygodniu Maduro został postawiony przed sądem w Nowym Jorku w celu złożenia wyjaśnień w związku z zarzutami dotyczącymi narkotyków i broni
Barack Obama został skrytykowany podczas swojej pierwszej kampanii prezydenckiej w 2007 r., kiedy oświadczył, że nie będzie już nosić przypinki z flagą, ponieważ obawia się, że zastąpiła ona „prawdziwy patriotyzm”.
Wrócił jednak do praktyki w następnym roku, gdy weteran wręczył mu jeden w ratuszu w Pensylwanii, a on przyłączył się do wiwatów tłumu.
Piątkowa podobizna Trumpa nie była pierwszą, która pojawiła się na wpince do klapy w Waszyngtonie.
W kwietniu Brendan Carr, mianowany przez Trumpa przewodniczący Komisji Federalnej Komisji, nosił mały złoty medalion w kształcie profilu Trumpa jako przypinkę do klapy. Można to było zobaczyć w poście Carra na X, dotyczącym spotkania na Kapitolu z przedstawicielem Gruzji Buddym Carterem.


















