Muzułmański przywódca religijny wraca do zdrowia po uderzeniu w twarz po tym, jak on i jego żona stali się celem ataku na tle rasowym.
Australijska Krajowa Rada Imamów potępiła ten okrutny i motywowany religijnie atak, nazywając go „tchórzliwym atakiem” niepokojącym przypomnieniem o narastającym niebezpieczeństwie, przed którym stoją wyraźnie muzułmanie Australijczycy.
Policja twierdzi, że oboje podróżowali samochodem w południowo-wschodnim Melbourne, kiedy w sobotę o 19:40 zostali „przemocy na tle rasowym” ze strony trzech pasażerów małego czarnego włazu przy autostradzie South Gippsland Highway.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Napastnicy wpakowali się do ich pojazdu, rzucali przedmiotami w jego samochód, jechali niebezpiecznie, aby ich zastraszyć, a następnie wysiedli z samochodu, aby zaatakować imama i grozić jego żonie.
Według rady krajowej ofiara, 47-letni mężczyzna z Noble Park, wraca do zdrowia po uderzeniu w twarz podczas zdarzenia.
„Przestępcy, opisywani jako mężczyźni o anglo-białym wyglądzie, z charakterystycznymi tatuażami, wykazywali zachowanie i język zgodne z ideologią białej supremacji i ekstremistycznej nienawiści, co jest coraz częściej widoczne w islamofobicznych atakach w całej Australii” – stwierdziła rada narodowa w publicznym oświadczeniu.
„Psychiczna trauma, jakiej doznały ofiary, jest poważna. Żadna rodzina w Australii nie powinna obawiać się ataku tylko ze względu na wiarę, wygląd lub tożsamość”.
Dobrzy Samarytanie interweniowali, zanim sprawcy rzekomo wrócili do pojazdu i uciekli.
Cała trójka została aresztowana w niedzielę w Dandenong South.
23-letni mężczyzna z Cranbourne North i 22-letni mężczyzna z Cranbourne East zostali oskarżeni o uszkodzenie ciała i napaść na tle zwyczajowym.
Mężczyzna z Cranbourne North został tymczasowo aresztowany i ma stawić się w poniedziałek przed sądem pokoju w Dandenong.
Mężczyzna z Cranbourne East został zwolniony za kaucją i stawił się przed sądem w Dandenong w dniu 22 maja.
18-letnia kobieta z Dandenong South została zwolniona do czasu wezwania.
„W naszym społeczeństwie absolutnie nie ma miejsca na zachowania motywowane uprzedzeniami, religią lub nienawiścią i takie działania nie będą tolerowane” – stwierdziła policja Wiktorii w poniedziałkowym oświadczeniu.


















