Skazany handlarz narkotyków, któremu przyznano łaskę Donalda Trumpa w poniedziałek został odesłany do więzienia federalnego za naruszenie warunków zwolnienia po oskarżeniu go o kilka nowych przestępstw.

Jonathan Braun został skazany na 27 miesięcy więzienia.

Mężczyzna z Long Island został oskarżony o wymachiwanie rurką kroplową w pielęgniarkę szpitalną i grożenie jej śmiercią, wrzeszczenie na członka swojej synagogi, obmacywanie niani swojej rodziny i unikanie płacenia opłat za most.

Sędzia federalny z Brooklynu, Kiyo Matsumoto, wyraziła nadzieję, że „wyrazy skruchy” i obietnice „prowadzenia życia zgodnego z prawem” Brauna zostały złożone w dobrej wierze, zauważając, że wiele osób, które wyrządził krzywdę, przebaczyło mu.

„Nie zmarnuj tego” – powiedziała do Brauna.

Prokuratorzy domagali się pięciu lat więzienia, czyli maksymalnej dopuszczalnej kary, argumentując, że długi pobyt za kratami był „konieczny, aby chronić społeczeństwo przed dalszymi przestępstwami.

„Bezczelne i brutalne zachowanie oskarżonego wywołało strach i przerażenie u jego ofiar” – napisali prokuratorzy w piśmie przed wydaniem wyroku. Twierdzą, że Braun w dalszym ciągu pokazywał, że stanowi „poważne zagrożenie dla społeczności”.

Od kwietnia Braun przebywa w więzieniu federalnym na Brooklynie za złamanie warunków zwolnienia. Czas ten zostanie odjęty od jego wyroku.

Braun został skazany w 2019 roku na 10 lat więzienia federalnego po przyznaniu się do zarzutów związanych z narkotykami. Odsiedział w więzieniu około roku, zanim prezydent USA złagodził wyrok w ostatnich dniach swojej pierwszej kadencji w styczniu 2021 r.

Braun został zwolniony z więzienia, ale pozostała część wyroku pozostała nienaruszona, w tym wymóg zapłaty grzywny i unikania kłopotów.

Source link