Departament Sprawiedliwości wszczął śledztwo w sprawie Jerome’a Powella i… Rezerwa Federalnaco oznacza znaczną eskalację nadzwyczajnego ataku Donalda Trumpa na amerykański bank centralny.

W pęcherzu oświadczenie w niedzielę Powell argumentował, że grożono mu zarzutami karnymi, ponieważ Fed ustalił stopy procentowe „w oparciu o naszą najlepszą ocenę tego, co będzie służyć społeczeństwu, a nie zgodnie z preferencjami prezydenta”.

Trump wielokrotnie krytykował Powella i Fed za to, że nie ugięły się przed jego żądaniami szybkich obniżek stóp procentowych.

Biuro prokuratora USA w Dystrykcie Kolumbii wszczęło śledztwo w sprawie prezesa Rezerwy Federalnej Jerome’a Powella w sprawie renowacji siedziby banku centralnego w Waszyngtonie oraz tego, czy Powell okłamał Kongres w sprawie zakresu projektu, podał w niedzielę „New York Times”.

Dochodzenie, które obejmuje analizę publicznych oświadczeń Powella i badanie dokumentacji wydatków, zostało zatwierdzone w listopadzie przez prawniczkę Jeanine Pirro – podał NYT, powołując się na urzędników poinformowanych o sytuacji.

Powell powiedział, że Departament Sprawiedliwości skierował w piątek do Fed wezwania do sądu przez wielką ławę przysięgłych, grożąc postawieniem aktu oskarżenia w związku z jego zeznaniami przed Senacką Komisją Bankowości w czerwcu ubiegłego roku, dotyczącymi renowacji historycznych budynków biurowych Fed w Waszyngtonie.

Sojusznicy Trumpa spędzili miesiące w zeszłym roku oskarża Fed za niewłaściwe przeprowadzenie wielomiliardowych renowacji. Trump wielokrotnie groził podjęciem kroków prawnych.

W oświadczeniu wydanym w niedzielny wieczór Powell stwierdził: „Chodzi o to, czy Fed będzie mógł w dalszym ciągu ustalać stopy procentowe w oparciu o dowody i warunki gospodarcze, czy też zamiast tego polityką pieniężną będzie kierować naciski polityczne lub zastraszanie”.

„Służyłem w Rezerwie Federalnej pod czterema administracjami, zarówno Republikanów, jak i Demokratów. W każdym przypadku wykonywałem swoje obowiązki bez obaw politycznych i przychylności, skupiając się wyłącznie na naszym mandacie dotyczącym stabilności cen i maksymalnego zatrudnienia.

„Służba publiczna czasami wymaga niezmiennej postawy w obliczu zagrożeń. Będę nadal wykonywać pracę, którą potwierdził mi Senat, uczciwie i z zaangażowaniem w służbie narodowi amerykańskiemu. „

Biały Dom i Departament Sprawiedliwości nie odpowiedziały natychmiast na prośby o komentarz.

Więcej szczegółów wkrótce…

Source link