Ratownicy poszukujący ponad 30 osób zaginęły po lawinie śmieci, w wyniku której zginęło czterech pracowników na wysypisku śmieci w środkowych Filipinach.

Władze podały, że dwunastu rannych pracowników zostało wyciągniętych spod gruzów po zawaleniu się w czwartek ogromnego kopca śmieci w zakładzie gospodarowania odpadami we wsi Binaliw w Cebu City, a wysiłki ratownicze zostaną teraz zwiększone.

Dziesiątki ratowników, w tym policja, strażacy i ratownicy, stawiło czoła niebezpiecznym warunkom, przeszukując gruzy poskręcanych blaszanych dachów, żelaznych prętów i hałd łatwopalnych gruzów, szukając 36 osób, których tożsamość wciąż pozostaje nieznana.

Najnowsze Minneapolis – nowy materiał ze strzelaniny ICE

Zdjęcie: AP
Obraz:
Zdjęcie: AP

Filipiny środkowe, Filipiny środkowe, Filipiny środkowe. Zdjęcie: AP
Obraz:
Filipiny środkowe, Filipiny środkowe, Filipiny środkowe. Zdjęcie: AP

Burmistrz miasta Cebu, Nestor Archival, powiedział, że wykryte oznaki życia zostały potwierdzone „w określonych obszarach, co wymaga dalszych, dokładnych wykopalisk”.

Dodał, że na miejsce przybywa bardziej zaawansowany 50-tonowy dźwig.

Bezpieczeństwo zespołów ratowniczych „pozostaje najważniejsze” – stwierdził, wskazując na zagrożenia stwarzane przez „niestabilne gruzy i ryzyko związane z acetylenem, co powoduje konieczność dostosowania granic bezpieczeństwa i kontroli dostępu”.

Według burmistrza i policji wśród czterech ofiar śmiertelnych znaleźli się inżynier i pracownica biurowa. Wszyscy byli pracownikami składowiska i przedsiębiorstwa zajmującego się gospodarką odpadami, którego personel liczył 110 osób.

Początkowo informowano, że zginęły dwie osoby, a 36 uznano za zaginione, jednak w sobotę Archival zwiększył liczbę ofiar do czterech, nie podał jednak aktualnej liczby zaginionych.

Nie jest jasne, co spowodowało zawalenie się góry śmieci, ale Associated Press, cytując osobę, która przeżyła, podała, że ​​stało się to natychmiast, bez żadnego ostrzeżenia, pomimo ówczesnej dość dobrej pogody.

W czwartkowe popołudnie zawaliła się ogromna góra śmieci. Zdjęcie: AP
Obraz:
W czwartkowe popołudnie zawaliła się ogromna góra śmieci. Zdjęcie: AP

Lokalne media Philstar zwróciły uwagę na ulewne opady deszczu spowodowane przez tajfun Tino i trzęsienie ziemi w zeszłym roku, w wyniku których grunt stał się niestabilny.

Jaylord Antigua, 31-letni pracownik biurowy na wysypisku śmieci, powiedział, że ściana śmieci zniszczyła biuro administracyjne, w którym się znajdował.

Doznał siniaków na twarzy i ramionach, gdy czołgał się w ciemności przez gruz i gruz, aby uciec.

„Ujrzałem światło i pospieszyłem w jego stronę, ponieważ obawiałem się, że będzie więcej osunięć ziemi” – powiedział Antigua.

„To było traumatyczne. Bałam się, że to mój koniec, więc to jest moje drugie życie”.

Archival powiedział, że trwają przygotowania do „zarządzania nadciągającym problemem wywozu śmieci” w Cebu, tętniącym życiem mieście portowym liczącym prawie milion mieszkańców, które służy jako regionalne centrum handlu, handlu i turystyki.

Takie wysypiska śmieci i otwarte wysypiska śmieci od dawna stanowią źródło problemów związanych z bezpieczeństwem i zdrowiem na całych Filipinach, szczególnie na obszarach w pobliżu biednych społeczności, gdzie wielu mieszkańców szuka na śmietnikach śmieci i resztek jedzenia.

Ponad 200 osób zginęło, a wiele innych uznano za zaginione po zawaleniu się w 2000 roku ogromnego kopca śmieci w slumsach w Quezon City niedaleko stolicy, Manili.

Source link