
Od kwietnia przyszłego roku Krajowa Federacja Instytutów Kobiecych (NFWI) nie będzie już oferować „formalnego” członkostwa kobietom transpłciowym.
Wynika to z: jednomyślna decyzja Sądu Najwyższego Wielkiej Brytanii w kwietniu na temat definicji kobiety w prawie.
Sędziowie orzekli wówczas, że definicja „kobiety” i „płci” zawarta w Ustawie o równości z 2010 r. odnosi się do „kobiety biologicznej i płci biologicznej”.
Potwierdzając „niezwykle bolesną” decyzję, dyrektor naczelna Melissa Green powiedziała: „Z najwyższym żalem i smutkiem musimy ogłosić, że od kwietnia 2026 r. nie możemy już oferować formalnego członkostwa transpłciowy kobiety.
„Jako organizacja, która od ponad 40 lat z dumą wita kobiety transpłciowe w swoich szeregach, nie zrobilibyśmy tego, gdyby nie czuliśmy, że nie mamy innego wyboru”.
Pani Green stwierdziła, że aby „ móc nadal działać jako Instytut Kobiet, prawnie uznana organizacja i organizacja charytatywna na rzecz kobiet, musimy postępować zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego i ograniczyć formalne członkostwo wyłącznie do kobiet biologicznych”.
Dodała: „Ta zmiana dotyczy wyłącznie naszej polityki członkowskiej i nie zmienia naszego głębokiego przekonania, że kobiety transpłciowe są kobietami”.
NFWI stwierdziła, że chociaż nie może już „legalnie oferować formalnego członkostwa kobietom transpłciowym”, „przedstawi programy mające na celu dalsze rozszerzanie wspólnoty, siostrzeństwa i wsparcia dla kobiet transpłciowych”.
Założona w 1915 roku, jest największą organizacją kobiecą w Wielkiej Brytanii, zrzeszającą 70 federacji w całym kraju.
NFWI stwierdziła, że nie posiada danych na temat liczby jej członków to osoby transpłciowe.
We wtorek Girlguiding, największa brytyjska organizacja młodzieżowa dla dziewcząt, również ogłosiła, że po wydaniu orzeczenia zakaże dziewczętom transpłciowym wstępowania do organizacji.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Koszt dzieci złapanych w liniach powiatowych
Pielęgniarki „głęboko zaniepokojone tym, co ich czeka”
Zmiany w polityce mają miejsce, gdy organizacje wciąż czekają na nowe wytyczne dotyczące osób transpłciowych opracowane przez Komisję ds. Równości i Praw Człowieka (EHRC) po wydaniu werdyktu, który jest oceniany przez rząd.
Ministrowie otrzymali wytyczne od trzech miesięcy, ale obiecali, że nie „spieszą się” z publikacją proponowanego kodeksu postępowania, który będzie stosowany przez przedsiębiorstwa i inne organizacje.
Wskazówki, które informuje o świadczeniu usług dla osób tej samej płci i dla osób oddzielnych płci takich jak toalety i przebieralnie, wymaga zgody ministerstwa.
Miałoby wejść w życie dopiero 40 dni po przedłożeniu przez rząd projektu kodeksu w parlamencie.
W październiku EHRC napisała do minister ds. kobiet i równości, nalegając, aby pospieszyła się z wprowadzeniem nowych wytycznych, twierdząc, że niektóre organizacje stosują obecnie nielegalne praktyki.
















