Koszykówka BYU I Clemsona biorą udział w zaciętej walce podczas pokazowego meczu męskiej koszykówki uniwersyteckiej na początku sezonu w Madison Square Garden w Jimmym V Classic.
Jednak w drugiej połowie starcie Big 12 vs. ACC miało krótkie opóźnienie. … I nie chodziło o kontuzję.
Reklama
Opóźnienie w Madison Square Garden było spowodowane wygiętą obręczą po stronie boiska BYU, powstałą po zdecydowanym wsadzie napastnika BYU, Keby Keity.
CZYTANIE WYMAGANE: Aktualizacje na żywo meczu koszykówki Clemson vs BYU, wynik meczu Tigers przeciwko AJ Dybantsa, Cougars
Wygięta obręcz spowodowała duże opóźnienie, ponieważ pracownicy obiektu The Garden przynieśli na kort drabiny, aby usunąć wyściółkę z siatki i wypoziomować obręcz. Za kłopot, BYU i Clemsona każdy z zawodników miał po trzy minuty na rozgrzewkę na boisku przed wznowieniem drugiej połowy.
W wyniku opóźnienia rozpoczęcie drugiego meczu doubleheadera w The Garden pomiędzy Florida i UConn zostało opóźnione i nie rozpoczęło się punktualnie o godzinie 21:00 czasu wschodniego.
Reklama
Oto spojrzenie:
Clemson zaliczył imponujący występ w pierwszej połowie przeciwko BYU, pod przewodnictwem 11 punktów drugiej szansy i 9 punktów do czterech strat spowodowanych stratami.
Zespół BYU wyszedł po pierwszej połowie mocnym prowadzeniem 12:1 i o 15:16 zmniejszył deficyt do 10 punktów, a dziewięć z nich zdobył debiutant pierwszego roku Cougars, AJ Dybantsa. Taki początek połowy wystarczył Dybantsie, aby nabrać dobrej formy w swoim debiucie w Madison Square Garden, zdobywając 12 z kolejnych 16 punktów BYU, co zmusiło Clemsona do ogłoszenia przerwy na żądanie po tym, jak zdobył jednopunktowy mecz z układem po 5:13 połowie.
BYU wygrało 67-64 za zwycięzcą meczu Robertem Wrightem, więc każdy punkt się liczył.
Reklama
Dzięki aplikacji USA TODAY szybko dotrzesz do sedna wiadomości. Pobierz, aby uzyskać wielokrotnie nagradzane relacje, krzyżówki, narracje audio, e-gazetę i nie tylko.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w USA TODAY: Keba Keita wsad z BYU wygina obręcz, powodując opóźnienie w Jimmy V Classic


















