Zgodnie z planami rządowymi mogą zostać zakazane wjazdy ciężarówkami na benzynę i olej napędowy. Ministrowie zapowiedzieli, że tradycyjne ciężarówki napędzane paliwem nie będą mogły być sprzedawane, wykluczając także zezwolenie na stosowanie paliw niskoemisyjnych lub syntetycznych. Oznacza to, że będą musiały takie być elektryczny od 2040 r.
Przeciwnicy tego ruchu ostrzegają Trud plan zwiększyłby koszty prowadzenia działalności, a także towarów konsumpcyjnych i dostaw paczek, na które przedsiębiorstwa transportowe musiałyby przejść zasilane akumulatorowo lub wodorowo ciężarówki. Kemi Badenocha powiedział w grudniu, że Konserwatyści zrezygnuje z planów wprowadzenia zakazu sprzedaży nowych samochodów benzynowych i diesla do 2030 r., jeśli wygra kolejne wybory.
W artykule dla „Sunday Telegraph” przywódca torysów określił limity pojazdów elektrycznych jako „ekonomiczne samookaleczenie”.
„Jedynymi zwycięzcami w tej gospodarce są Chiny, które z radością skorzystały na naszej decyzji o zwiększeniu popytu na pojazdy elektryczne bez uprzedniego zabezpieczenia naszych własnych łańcuchów dostaw akumulatorów i minerałów” – stwierdziła.
Jak podaje The Mail, konserwatyści po raz pierwszy zaproponowali w listopadzie 2021 r. datę graniczną dla samochodów ciężarowych na benzynę na rok 2040.
Departament Transportu (DfT) przedstawił obecnie trzy możliwości jego egzekwowania.
Producenci mieliby ustalać roczne limity liczby sprzedawanych przez siebie elektrycznych ciężarówek – narzuca pierwsza zasada.
Alternatywnie, firmy transportowe mogłyby ustalić górne limity emisji dwutlenku węgla.
Wreszcie można nakłonić przedsiębiorstwa do zapewnienia, że coraz większa część ich floty będzie napędzana energią elektryczną, aż do osiągnięcia 100%.
„Pracownicy lunatykują i wpadają w szok kosztowy dla całej gospodarki” – powiedział sekretarz transportu w gabinecie cieni Richard Holden Telegraf.
„Zmuszanie firm transportowych do złomowania całkowicie dobrych samochodów ciężarowych, gdy mogą jeszcze służyć przez lata, i zastąpienia ich innymi pojazdami, zanim technologia lub infrastruktura będą gotowe, po prostu podniesie koszty, a także będzie katastrofalne dla środowiska.
„Koszty te zostaną przeniesione bezpośrednio przez łańcuchy dostaw na wyższe ceny w sklepach, wyższe koszty budowy i większą presję na inflację”.
Przychodzi po Sir Keira StarmeraEd Miliband i inni członkowie gabinetu byli bombardowany ponad 30 000 e-maili jak wściekli kierowcy wzywają go do wykreślenia daty, z której pochodzi benzyna i olej napędowy samochody zostanie zakazane.
W kwietniu premier potwierdziła zakończenie sprzedaży pojazdów napędzanych paliwami kopalnymi w 2030 r.
Samochody hybrydowe można jednak karać chłostą do 2035 r., a mniejsi producenci samochodów całkowicie unikają tych przepisów.
Jednak działacze chcą, aby brytyjski termin został dotrzymany Unii Europejskiej Data graniczna to 2040 r., ponieważ „niepokoją ich wysokie koszty prowadzenia pojazdu i niedemokratyczne narzucanie”.


















