Ukrainy Obwód zaporoski po raz kolejny stał się celem Ostatni atak Rosji i w nocy z 10 na 11 stycznia doszło do nocnej utraty zasilania. W południowo-wschodnim regionie Ukrainy o godzinie 2:11 w nocy nastąpiła przerwa w dostawie prądu, pozostawiając Obwód całkowicie bez prądu.
Było ich ponad 382 tysiące pozostało bez prądu w szczytowym okresie ukraińskiej zimy, kiedy temperatury zazwyczaj wahają się od 0°C do -6°C, choć mrozy mogą obniżyć temperaturę do -20°C. Zarówno Zaporizhzhiaobkenergo, regionalna spółka zajmująca się dystrybucją energii elektrycznej, jak i władze regionalne określiły sytuację jako „awaryjną”, ale nie podały przyczyny.
„Trzy osoby zostały ranne w wyniku ataków wroga na obwód zaporoski” – Iwan Fiodorow, gubernator (szef Obwodowej Administracji Wojskowej) Zaporoża, pełniący wcześniej funkcję burmistrza Zaporoża Melitopol przed zajęciem miasta przez Rosję – pisał dalej Telegram. „W sumie w ciągu dnia najeźdźcy przeprowadzili 821 ataków na 27 osad obwodu zaporoskiego.
„Rosyjskie wojska przeprowadziły 6 nalotów na Rozhdwiankę, Samiyliwkę, Nowoukrainkę, Szewczenkowskie, Jurkiwkę i Tawrijske” – kontynuował Fedorow, dodając, że 468 UAV różnych modyfikacji (głównie FPV) zaatakowało regiony, w tym Zaporoże, Stepowe, Warwarikowkę i Sołodke. Było to oprócz pięciu ataków Grad MLRS – samobieżnych wielokrotnych wyrzutni rakiet kal. 122 mm zaprojektowanych w Związek Radziecki – oraz 342 ataki artyleryjskie w innych częściach obwodu zaporoskiego.
Około godziny 4.30 administracja ogłosiła, że rozpoczęło się przywracanie dostaw prądu. Nie zgłoszono żadnych ofiar.
Rosja regularnie przeprowadzał intensywne bombardowania infrastruktury energetycznej Ukrainy od czasu inwazji w lutym 2022 r., powodującej wielogodzinne codzienne przerwy w dostawie prądu w głównych miastach, m.in Kijów. Rzeczywiście, w sobotę (10 stycznia) systemy wodociągowe i grzewcze w stolicy zostały na krótko wyłączone, ponieważ inżynierowie pracowali nad stabilizacją sieci energetycznej, która w tym tygodniu znalazła się na skraju wytrzymałości w wyniku kampanii rosyjskich strajków.
Piątkowe ataki (9 stycznia) „spowodowały znaczne ofiary wśród ludności cywilnej i pozbawiły miliony Ukraińców podstawowych usług, w tym elektryczności, ogrzewania i wody, w okresie największej potrzeby humanitarnej” – powiedział Stéphane Dujarric, rzecznik prasowy I Sekretarz Generalny.
Następuje to po poprzednim raporcie autorstwa Siły Powietrzne Ukrainy 11 stycznia zarejestrowano ataki 22 UAV w 18 lokalizacjach, a gruz spadł w dwóch miejscach. Rosja zaatakowała Ukraina ze 154 UAV typu Shahed, UAV typu Gerbera i innymi dronami, z których 125 zgłoszono jako zestrzelonych lub zablokowanych.


















