h2):tekst-3xl pb-8″>
W niedzielę prezydent Trump ponownie potwierdził swoje przekonanie, że duże koncerny naftowe chcą wykorzystać ogromne rezerwy ropy Wenezueli i rozpocząć jej pompowanie. Powiedział, że prowadzi rozmowy z koncernami naftowymi przed sobotnią operacją wojskową.
h2):tekst-3xl pb-8″>
Eksperci ds. energetyki twierdzą jednak, że wspólne wysiłki na rzecz ożywienia podupadłego przemysłu naftowego w Wenezueli będą prawdopodobnie trwać wiele lat i kosztować co najmniej dziesiątki miliardów dolarów. Krajowy sektor naftowy ucierpiał z powodu amerykańskich sankcji, złego rządzenia i korupcji, pozostawiając lukę w wiedzy technicznej. Produkcja ropy naftowej w Wenezueli oscyluje wokół 900 000 baryłek dziennie, co stanowi mniej niż połowę wysokiego poziomu około 2 milionów baryłek dziennie przed prezydentem Maduro.
h2):tekst-3xl pb-8″>
Chevron to jedyny amerykański koncern naftowy z siedzibą w kraju od czasu odnowienia jego licencji przez administrację Trumpa w lipcu 2024 r. Koncern, który odpowiada za jedną czwartą dziennego wydobycia ropy w Wenezueli, wydał ostrożne oświadczenie, w którym podkreślił swoje przestrzeganie obowiązujących przepisów.
h2):tekst-3xl pb-8″>
Inne amerykańskie koncerny naftowe już dawno wycofały się z kraju. Dwa godne uwagi przykłady to ExxonMobil i ConocoPhillips, które opuściły Wenezuelę po tym, jak poprzednik prezydenta Maduro, Hugo Chávez, znacjonalizował część przemysłu naftowego w 2007 r. Obydwa główne koncerny naftowe próbowały od tego czasu zwrócić wywłaszczone aktywa, ale z niewielkim sukcesem.
„ConocoPhillips monitoruje rozwój sytuacji w Wenezueli i jej potencjalny wpływ na globalne dostawy energii i stabilność” – powiedział w oświadczeniu rzecznik ConocoPhillips Dennis Nas. „Jest zbyt wcześnie, aby spekulować na temat przyszłych działań biznesowych lub inwestycji”.
ExxonMobil nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz.
American Petroleum Institute, największa grupa handlowa przemysłu naftowego i gazu ziemnego, stwierdziła jedynie, że śledzi sytuację, podkreślając znaczenie przywództwa USA w dziedzinie energii. „Uważnie monitorujemy rozwój sytuacji w Wenezueli i jej potencjalny wpływ na światowe rynki energii” – stwierdziła w oświadczeniu rzeczniczka API, Bethany Williams.
Tymczasem nowy rząd Wenezueli składa się w dużej mierze z tych samych prochawistycznych urzędników, którzy sprawowali władzę pod rządami Maduro.
W niedzielę Sąd Najwyższy Wenezueli zatwierdził stanowisko byłego ministra ropy Delcy’ego Rodrigueza na stanowisku pełniącego obowiązki prezydenta. Nadeszło zaledwie dzień po jej ostrych oświadczeniach potępiających pojmanie Maduro i ślubujących, że kraj „nie stanie się niczyją kolonią”.
W niedzielę wieczorem wydał bardziej dyplomatyczne przesłanie, w którym wezwał do opracowania „programu współpracy” opartego na wzajemnym szacunku między Stanami Zjednoczonymi a Wenezuelą.
Maduro przebywa obecnie w zakładzie karnym w Nowym Jorku w oczekiwaniu na proces pod zarzutem handlu narkotykami.
📬 Subskrybuj Daily Brief