Zasady mojej kuchni finalistka Maria Zisi podzieliła się przerażającymi informacjami z życia po swoim występie w programie.
W zeszłym tygodniu Zisi ujawniła, że padła ofiarą kradzieży, twierdząc na TikToku, że włamano się do jej samochodu.
„Królowa ciasteczek” z Adelajdy dotarła do finału MKR wraz ze swoją przyjaciółką Baileyem, ostatecznie przegrywając z ulubieńcami fanów – ojcami z Nowej Południowej Walii, Justinem Rollestonem i Willem Mataką.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Odkąd skończyła pracę w MKR, Zisi włożyła mnóstwo energii w swoją markę ciasteczek Blondie’s Bakehouse, a w ten weekend prowadziła nawet pop-up shop w Rundle Mall w Adelajdzie.
Zisi powiedziała jednak, że wśród przedmiotów rzekomo skradzionych z jej samochodu w zeszłym tygodniu znalazły się jej cenne ciasteczka.




„Hej, chłopaki, wczoraj wieczorem ktoś włamał się do mojego samochodu” – powiedziała Zisi w filmie na TikToku opublikowanym 2 grudnia.
„I dostali moje ciasteczka, moją kurtkę i trochę pieniędzy”.
Próbując załagodzić sytuację, zwróciła się bezpośrednio do złodziei, doradzając, czy planują zjeść jej poszukiwane ciasteczka – zwłaszcza o smaku czerwonego aksamitu i czekolady Dubai – aby „spodobać się”.
„Są naszymi bestsellerami” – dodał Zisi.
„Więc proszę, proszę, podgrzej to w kuchence mikrofalowej przez 10 sekund, żeby były ładne i lepkie”.
Obserwujący szybko zaczęli pytać, dlaczego Zisi zostawiła na noc w samochodzie zarówno pieniądze, jak i ciasteczka.
Były zawodnik MKR wyjaśnił: „Ponieważ jestem głupi! A tej nocy byłem bardzo zmęczony. „
Tymczasem fani, którzy próbowali jej dzieł, chwalili słodkie smakołyki, które pomogły w ugruntowaniu jej rosnącej reputacji.
Przez cały tegoroczny sezon MKR Zisi często prezentowała swój talent do pieczenia ciasteczek.




Chociaż czasami przyjaciele z Adelajdy byli wzywani do zdobycia punktów strategicznych, ostatecznie udowodnili, że zasługują na swoje miejsce, zapewniając sobie miejsce w finale.
Obie drużyny poszły na całość, przygotowując cztery dania – kanapkę, danie z owoców morza, danie mięsne i deser – produkując 100 talerzy w wyścigu z czasem.
Sędziowie Manu Feildel i Colin Fassnidge zgodzili się, że obie drużyny zasłużyły na swoje miejsce, a Colin stwierdził, że był to „jeden z najbardziej ekscytujących kucharzy, jakich widziałem w wielkim finale od dłuższego czasu”.
Na ostatnie danie Zisi zaryzykowała i upiekła ciasteczko z czerwonego aksamitu i serka śmietankowego. Mimo że zdobył doskonałe 10 punktów, ojcowie z Nowej Południowej Walii zapewnili sobie tytuł jednym punktem.
Na chwilę przed ogłoszeniem zwycięzców Manu dodał: „To najbliższy wielki finał, jaki pamiętam”.
Od czasu konkursu Zisi skupiła się na rozbudowie Blondie’s Bakehouse i we wtorek ogłosiła, że planuje otworzyć swoją pierwszą witrynę sklepową w 2026 r.
Serwis 7NEWS.com.au skontaktował się z Zisi w celu uzyskania komentarza.


















