W sieci pojawiło się szokujące, ale podnoszące na duchu zdjęcie strażaka, który zapewnia ochłodę koali walczącej z dzikimi pożarami Wiktorii.
Gwałtowne pożary w ciągu kilku dni strawiły około 350 000 hektarów ziemi w Wiktorii, powodując znaczne zniszczenia w dziesiątkach miast i niszcząc ponad 300 obiektów.
Pożary buszu dotknęły także tysiące zwierząt, a strażacy pomagali dzikim zwierzętom i inwentarzowi żywemu.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Jedno ze zdjęć przedstawia życzliwego strażaka ze straży pożarnej w Benalla, który wylewa butelkę wody na głowę koali, schroniając się na drzewie, podczas gdy w tle widać było dym wypełniający niebo.
Ostrzega się mieszkańców, że niedzielna chłodna zmiana niekoniecznie przyniesie ulgę części Wiktorii zniszczonym przez pożary buszu, a akcję gaśniczą skomplikują nieregularne wiatry.
Tysiące mieszkańców jest obecnie dotkniętych 15 ostrzeżeniami o zagrożeniu związanymi z trzema pożarami szalejącymi w różnych częściach stanu.


Ostrzega się mieszkańców Wiktorii, że jeszcze nie wyszli z lasu, pomimo spadku temperatury, który „na razie” spowalnia rozprzestrzenianie się pożarów.
„Silne południowo-zachodnie wiatry mogą w każdej chwili spowodować zmianę sytuacji” – czytamy w ostrzeżeniu Vic Emergency.
Kontyngent ze stanu Waszyngton składający się z 20 strażaków, lidera grupy zadaniowej i 17-osobowego zespołu zarządzającego zdarzeniami wyleciał z Perth wcześnie rano w niedzielę na siedmiodniową misję, aby pomóc przeciążonym wiktoriańskim załogom.
Odpowiadali na wezwanie SOS od Zarządu Kryzysowego Wiktorii.
Minister służb ratunkowych Paul Papalia twierdzi, że stan Waszyngton jest gotowy i zdolny do pomocy.
„Wiktoria jest w niebezpieczeństwie, a mieszkańcy Australii Zachodniej wyruszają, aby pomóc. To naprawdę pocieszające” – powiedział.
„Ci ludzie to najlepsi mieszkańcy Australii Zachodniej, którzy bez zapowiedzi udają się na drugi koniec kraju, aby pomóc swoim rodakom i kobietom w potrzebie”.


Na poniedziałek w północno-wschodnich i północno-centralnych dzielnicach Wiktorii ogłoszono całkowity zakaz pożarów, ponieważ strażacy nadal walczą z poważnymi pożarami w całym krajobrazie pomimo łagodniejszych warunków.
W całej Wiktorii zginęło ponad 300 budynków, z czego 150 w samym pożarze Longwood.
W Ravenswood i Harcourt w płomieniach zginęło 47 domów i trzy firmy, podczas gdy w Natimuk 30 domów i 40 szop spłonęło.


















