Amber Glenn w piątkowy wieczór zdobyła swój trzeci z rzędu tytuł mistrza Stanów Zjednoczonych w łyżwiarstwie figurowym dzięki genialnemu jeździe na łyżwach tuż po równie imponującym występie mistrzyni świata Alysy Liu, która pozostała przy lodowisku, aby kibicować swojej przyszłej koleżance z amerykańskiej drużyny udającej się na igrzyska olimpijskie w Mediolanie Cortina.
Glenn zakończył konkurs z 233,55 punktami w wypełnionym po brzegi Enterprise Center, a Liu był drugi z 228,91. Isabeau Levito zdobyła brązowy medal z notą 224,45 pkt i najprawdopodobniej zajęła ostatnie miejsce wśród kobiet w kadrze na Zimowe Igrzyska.
Oficjalne ogłoszenie zespołu nastąpi w niedzielę.
Amber Glenn za jazdę na łyżwach IMMACULATE zarobiła 150,50, co dało jej tytuł mistrza kraju kobiet z łącznym wynikiem 233,55! 👏
📺NBC i Paw pic.twitter.com/FQMDad063S
— Igrzyska Olimpijskie i Paraolimpijskie NBC (@NBCOlympics) 10 stycznia 2026 r
„}}”>
Amber Glenn za jazdę na łyżwach IMMACULATE zarobiła 150,50, co dało jej tytuł mistrza kraju kobiet z łącznym wynikiem 233,55! 👏
📺NBC i Paw pic.twitter.com/FQMDad063S
— Igrzyska Olimpijskie i Paraolimpijskie NBC (@NBCOlympics) 10 stycznia 2026 r
„Po prostu wdzięczny. To było przerażające” – powiedział Glenn, który przez ostatnie dwa lata dominował w łzach. „I musiałam jeździć na łyżwach po tym, jak dwie niesamowite kobiety zniszczyły dom. Wciąż jestem oszołomiona. „
Wcześniej tego wieczoru Alisha Efimova i Misha Mitrofanov obroniły tytuł w parach pomimo kilku błędów, w tym groźnego momentu, gdy Mitrofanov prawie został przycięty łyżwą Efimowej. Skończyli z notą 207,71 pkt, wyprzedzili drugich Ellie Kam i Danny’ego O’Shea z wynikiem 197,12 oraz drużynę Katie McBeath i Daniila Parkmana.
Teraz następuje nerwowe oczekiwanie, czy Efimova i Mitrofanov będą mogli rywalizować na igrzyskach olimpijskich.
Choć jest obywatelem USA, urodzonym w Wisconsin i wychowanym w Teksasie, 26-letnia Efimova urodziła się w Finlandii i wraz ze swoim rodzinnym krajem reprezentowała Niemcy i Rosję. W igrzyskach mogą brać udział jedynie obywatele reprezentowanego przez nich narodu, a choć Mitrofanow i Efimowa są małżeństwem, a ona posiada zieloną kartę, nie otrzymała jeszcze amerykańskiego paszportu.
Klub Łyżwiarski w Bostonie, w którym para trenuje, współpracuje z amerykańskimi senatorami i urzędnikami zajmującymi się łyżwiarstwem figurowym, aby skrócić trzyletni okres oczekiwania na obywatelstwo. Jednak do niedzielnego terminu ogłoszenia składu zespołu ucieka czas.
Amerykanki zapewniły sobie maksymalnie trzy miejsca kobiet w drużynie olimpijskiej.
Mają tylko dwa miejsca w parach.
Efimowa i Mitrofanow dostaną takie, jeśli w ostatniej chwili zatwierdzą jej obywatelstwo. Kam i O’Shea są już blisko powołania do swojej pierwszej drużyny olimpijskiej, natomiast McBeath i Parkman nie mogą pojechać, ponieważ on również nie ma obywatelstwa amerykańskiego.
W tej sytuacji łyżwiarstwo figurowe US może podjąć decyzję w sprawie drugiej drużyny par, którą wyśle na Igrzyska Cortina w Mediolanie.
Emily Chan i Spencer Howe awansowały z ósmej pozycji po trudnym krótkim programie i w piątkowy wieczór zajęły czwarte miejsce z 186,52 punktami, podczas gdy wschodzący zespół Audrey Shin i Balazs Nagy tracił niecałe dwa punkty do piątej pozycji.
Jednak przed nimi wszystkimi byli Efimova i Mitrofanov, zdecydowani najlepsi Amerykanie w łyżwiarstwie par.
Ich darmowe rolki ustawione na „Od czego zacząć?” z romantycznego dramatu Arthura Hillera Love Story z 1970 roku miał być hołdem złożonym dwukrotnym mistrzom olimpijskim Katii Gordeevej i Siergiejowi Grinkovowi, który miał zaledwie 28 lat, gdy zmarł na zawał serca w 1995 roku.
Efimova i Mitrofanov rozpoczęli pięknym potrójnym skrętem, ale potem sekwencja poszła nie tak po ich potrójnym salchow, kiedy upadł podczas podwójnego topora, a Efimova prawie otarła czoło ostrzem łyżwy. W dalszej części programu miała także problemy z pętlą z potrójnymi palcami obok siebie, ale mocna sekwencja na finiszu nie pozostawiła wątpliwości, że powtórzą tytuł mistrza.
Potem przyszła kolej na kobiety, aby zająć centralne miejsce.
Levito zajęła pierwsze miejsce w amerykańskiej „wielkiej trójce”, występując w swoim charakterystycznym stylu baletowym, w błyszczącej niebieskiej sukience, do muzyki z włoskiego filmu o dojrzewaniu „Cinema Paradiso” z 1988 r. – wyobraźcie sobie to na lodzie w Mediolanie w przyszłym miesiącu.
Jej wynik w jeździe swobodnej był najlepszy w sezonie i zapewnił Levito pierwsze miejsce.
Liu klaskała, gdy podczas rozgrzewki odczytano partyturę, po czym przystąpiła do debiutu nowego, darmowego zestawu do jazdy na łyżwach do składanki piosenek Lady Gagi. Był to występ równie dobry jak występ Liu na zeszłorocznych mistrzostwach świata w Bostonie, kiedy została pierwszy Amerykanin, który stanął na podium za dwie dekady.
Na Glenna wywierano presję, aby odpowiedział. I czy kiedykolwiek.
Od pierwszego potrójnego skoku, jedynego skoku trwającego trzy i pół obrotu, jakiego dokonał którykolwiek z pretendentów do medalu, po końcowe akordy muzyczne, 26-latka z Plano w Teksasie powaliła tłum na nogi. Glenn podjechała do owacji na stojąco, a potem zalała się łzami wraz ze swoim trenerem, Damonem Allenem, gdy przez głośniki areny odczytano jej ogromny wynik.
Wkrótce dołączyli do niej w strefie całowania i płaczu Liu i Levito, prawdopodobny triumwirat na Igrzyska Cortina w Mediolanie.
„Mam nadzieję” – powiedział Liu – „że uda nam się zachować energię dla nas wszystkich w przyszłym miesiącu”.


















