Tbombardowanie Wenezueli przez USA i pojmanie jej prezydenta, Nicolasa Maduroprzedstawiają długą historię interwencji w Ameryce Południowej i Środkowej oraz na Karaibach w ciągu ostatnich dwóch stuleci. Ale wyznaczają one także bezprecedensowy moment, taki jak pierwszy bezpośredni atak wojskowy USA na kraj Ameryki Południowej.

Na konferencji prasowej po schwytaniu Maduro Donalda Trumpa stwierdził, że „amerykańska dominacja na półkuli zachodniej nigdy więcej nie będzie kwestionowana”.

Jednak od połowy XIX wieku Stany Zjednoczone interweniowały u swoich kontynentalnych sąsiadów nie tylko poprzez presję gospodarczą, ale także militarną, dokonując długiej listy inwazji, okupacji i, w przypadku najbardziej przypominającym obecną sytuację, schwytania dyktatora Panamy Manuela Noriegi w 1989 roku.

4 stycznia 1990 r. agenci amerykańscy założyli łańcuchy na pas ówczesnego prezydenta Panamy Manuela Noriegi na pokładzie samolotu transportowego C-130. Foto: AP

Tajne działania pomogły obalić demokratycznie wybrane rządy i zapoczątkować dyktatury wojskowe w krajach takich jak BrazyliaChile i Argentynie, lecz jawne operacje wojskowe USA w przeszłości ograniczały się do bliższych sąsiadów w Ameryce Środkowej i na Karaibach.

Pierwszy bezpośredni atak wojskowy USA na kraj Ameryki Południowej „sygnalizuje zasadniczą zmianę w polityce zagranicznej i obronnej – tę, która została wyraźnie wyrażona w nowa strategia bezpieczeństwa narodowego opublikowana przez administrację Trumpa kilka tygodni temu”, powiedział Maurício Santoro, profesor stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Stanowym w Rio de Janeiro.

Strategia ta zakładała „rozszerzenie” amerykańskiej obecności wojskowej w regionie w sposób, który określa jako: „Następstwo Trumpa” do doktryny Monroe – polityki zagranicznej „Ameryka dla Amerykanów” ustanowionej w 1823 roku przez prezydenta Jamesa Monroe, a później wykorzystywanej do usprawiedliwiania wspieranych przez USA wojskowych zamachów stanu w Ameryce Południowej i Środkowej.

Chociaż sobotnia akcja była „zgodna” z wieloma wcześniejszymi operacjami, jest „szokująca, ponieważ nic takiego nie wydarzyło się od 1989 r.” – powiedział Alan McPherson, profesor historii na Temple University i autor książki A Short History of US Interventions in Latin America and the Caribbean.

„Można było pomyśleć, że era nagiego imperializmu – tego, że Stany Zjednoczone uzyskują w Ameryce Łacińskiej pożądane rezultaty polityczne za pomocą czystej siły militarnej – dobiegnie końca w XXI wieku, ale najwyraźniej tak nie jest” – dodał.

Prawie każdy kraj w regionie doświadczył w ciągu ostatnich dziesięcioleci jakiejś formy interwencji Stanów Zjednoczonych, jawnej lub ukrytej. Poniżej znajduje się kilka przykładów.

Meksyk

Ręcznie kolorowy drzeworyt przedstawia generała Winfielda Scotta prowadzącego siły amerykańskie do Meksyku, aby zakończyć wojnę meksykańsko-amerykańską w 1847 roku. Ilustracja: Archiwa zdjęć North Wind/Alamy

Aneksja Teksasu, byłego terytorium Meksyku, wywołała spory graniczne, które doprowadziły do ​​inwazji Stanów Zjednoczonych na Meksyk Meksyka wojska amerykańskie zajęły stolicę, Meksyk, w 1847 r. Wojna zakończyła się dopiero podpisaniem traktatu w 1848 r., który zmusił Meksyk do scedowania 55% swojego terytorium – obszaru obejmującego obecne stany Kalifornia, Nevada i Utah, a także części Arizony, Nowego Meksyku, Kolorado i Wyoming.

Kuba

Pułkownik Theodore Roosevelt i Rough Riders po zdobyciu Kettle Hill na Kubie w lipcu 1898 r. Foto: Alamy

W 1898 roku pomogły Stany Zjednoczone Kuba w wojnie o niepodległość przeciwko Hiszpanii. Po zwycięstwie Stany Zjednoczone przejęły kontrolę nad Portoryko i okupowały Kubę do 1902 r., kiedy to porozumienie przyznało amerykańskiej marynarce wojennej wieczystą kontrolę nad Zatoką Guantanamo. Wojska amerykańskie okupowały wyspę później od 1906 do 1909 i ponownie od 1917 do 1922. Po rewolucji Fidela Castro w 1959 r. CIA wsparła nieudaną inwazję w Zatoce Świń w 1961 r., próbując wywołać powstanie.

Haiti

Amerykańscy żołnierze piechoty morskiej wchodzą na pokład USS Connecticut w stoczni marynarki wojennej League Island w Filadelfii w drodze do Port-au-Prince na Haiti w 1915 roku. Fot.: Archiwum Bettmanna

Pod pretekstem „stabilizacji” kraju i ochrony interesów biznesowych USA po niepokojach wewnętrznych, które doprowadziły do ​​ponownego obalenia przywódców Haiti, Stany Zjednoczone dokonały inwazji Haiti w 1915 r., przejmując kontrolę nad organami celnymi, skarbcem i bankiem narodowym do 1934 r. Kiedy w 1959 r. dyktatorowi François „Papa Doc” Duvalierowi groziła próba buntu, CIA działała za kulisami, aby zapewnić mu przetrwanie, postrzegając go jako sojusznika w powstrzymywaniu wpływów rewolucji kubańskiej Fidela Castro.

Brazylia

Przybywając na rozmowy z prezydentem Kennedym, ówczesny prezydent Brazylii João Goulart (z prawej) otrzymuje pełne odznaczenia wojskowe. W centrum znajduje się podpułkownik Charles P. Murray Jr. Zdjęcie: Archiwum Bettmanna/Bettmanna

Chociaż ostatecznie nigdy nie interweniowała, u wybrzeży Brazylii ustawiono grupę zadaniową marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, która miała interweniować w przypadku oporu wobec wojskowego zamachu stanu, który obalił demokratycznie wybranego lewicowego prezydenta João Goularta w 1964 r. W latach siedemdziesiątych CIA i FBI bezpośrednio doradzały aparatowi represji dyktatur w krajach takich jak Brazylia, Chile i Argentyna w prześladowaniach i zabójstwach dysydentów w ramach tzw. operacji Kondor.

Panama

Dzieci kibicują amerykańskim żołnierzom piechoty morskiej podczas „Operacji Just Cause”, kiedy w grudniu 1989 r. Stany Zjednoczone najechały Panamę w celu usunięcia Manuela Noriegi. Zdjęcie: New York Daily News/Getty Images

Stany Zjednoczone militarnie wsparły ruch separatystyczny, który doprowadził do oderwania się Panamy od Kolumbii w 1903 r., a po uzyskaniu niepodległości Waszyngton zachował znaczący wpływ na ten kraj Ameryki Środkowej. W 1989 roku prezydent George HW Bush nakazał inwazję około 27 000 żołnierzy amerykańskich na Panamę w celu schwytania dyktatora Noriegi – byłego sojusznika CIA, który został oskarżony przed amerykańskimi sądami o handel narkotykami.

Kilka godzin po strajkach, w których zginęło około 200–500 cywilów oraz około 300 panamskich żołnierzy, Stany Zjednoczone mianowały na prezydenta deklarowanego zwycięzcę wyborów, Guillermo Endarę.

Nie jest jasne, czy podobny wynik nastąpi w Wenezueli, jak powiedział Trump byłby „prowadzony” przez USA do czasu, aż „będzie mogło nastąpić właściwe przejście”.

McPherson powiedział, że „bardzo rzadko” zdarza się, że interwencje USA w regionie powodują „pokój, ciszę, stabilność i demokrację”.

„Interwencje USA prawie zawsze powodują długoterminowe problemy z sukcesją” – dodał.

Source link