Pomimo wyłączenia Internetu zaczyna wychodzić na jaw zakres represji państwa wobec irańskich protestujących.
Kilka filmów koncentruje się wokół instytutu medycyny sądowej w dzielnicy Kharizak, na południe od stolicy, Teheranu.
Niektóre z nich zostały odfiltrowane przez Starlink, ale irańska telewizja państwowa posiada materiał filmowy z tego samego miejsca.
Najnowsze aktualizacje na temat protestów w Iranie
Na wszystkich widać mnóstwo worków na zwłoki, niektóre ułożone na podłodze lub na wózkach pogrzebowych, inne w długich rzędach na zewnątrz, podczas gdy krewni szukają bliskich.
Jeden film zawiera wymowne informacje.
Filmuje ekran wewnątrz centrum kryminalistycznego, który identyfikuje zmarłych na podstawie długiej listy zdjęć, podczas gdy głośnik wykrzykuje ich nazwiska i prosi krewnych o zabranie ciała.
Po lewej stronie ekranu znajduje się długa lista numerów JPEG, powiązanych ze zdjęciami zmarłego. Jest ich 250.
Data na ekranie to 9 stycznia, piątek.
Sugeruje to, że tylko w tej kostnicy znajdują się ciała 250 osób zabitych podczas czwartkowych nocnych protestów.
Tajny pochówek
Tej nocy dwudziestotrzyletnia Robina Aminian została postrzelona w głowę.
Studiowała modę na uniwersytecie w Teheranie i po zajęciach poszła dołączyć do protestów.
Dwóch członków rodziny powiedziało Sky News, jak władze próbowały uniemożliwić im odzyskanie ciała.
W końcu udało im się zabrać ją do Kermanshah w zachodniej części kraju Irangdzie zorganizowano jej tajny pochówek.
Z ich raportów wynika, że reżim chce uniknąć spektaklu i rozmachu, jakie żałoba na dużą skalę mogłaby nadać protestom, tak jak miało to miejsce podczas rewolucji, która wyniosła ajatollahów do władzy w Iranie w 1979 r.
„Irańska tradycja pogrzebowa jest taka, że gdy ktoś umiera, 40. dnia od śmierci zmarłego, ludzie zbierają się, aby upamiętnić tę śmierć” – mówi Sina Azodi z Rady Atlantyckiej.
„W 1978 r. rewolucja i 40-dniowa ceremonia zmobilizowały ludzi do skandowania przeciwko reżimowi szacha, a potem podczas tych demonstracji zginęło więcej ludzi, więc nastąpił cykl, tworząc męczenników rewolucji.
„Republika Islamska wyciągnęła tę lekcję”.
Przeczytaj więcej:
Analiza: reżim bardziej bezbronny niż kiedykolwiek
Wszystko, co powinniście wiedzieć o protestach
Skąpa informacja docierająca z Iranu sprawia, że i tak już niejasna sytuacja jest jeszcze trudniejsza do zrozumienia.
Prezydent USA obiecał odwet, jeśli Irańczycy zaczną strzelać do protestujących, i teraz będzie rozważał swoje opcje.
Kolejnym punktem porównania z tymi protestami i rewolucją, która pozbawiła szacha stanowiska, jest to, że gdy system zaczął się rozpadać, siły bezpieczeństwa wiedziały, że Zachód powita je z otwartymi ramionami.
Obecnie jest to bardzo dalekie od sytuacji.
Co oznacza prawdopodobieństwo, że Gwardia Rewolucyjna skuli się, pozostając lojalna wobec ręki, która ją karmi, to trochę bardziej prawdopodobne – niebezpieczna propozycja dla protestujących na ulicach Iranu.


















