Chociaż nie jest to oczywiście potwierdzone, może to być bardzo szkodliwe.
Jeśli wykorzysta swoje córki jako słuchaczkę do własnych, samolubnych celów, jeśli chodzi o wydarzenia królewskie i to, co rodzina mówi lub czego nie mówi na jego temat, mogą w ogóle nie chcieć mieć z nim nic wspólnego.
W końcu to jego córki, a nie osobiści szpiedzy. I nie prosili, żeby ich postawić w takiej sytuacji.
To znaczy, kto chciałby być wykorzystywany w sytuacji typu „świnka pośrodku” między rodzicem a resztą rodziny, nie mówiąc już o między Andrew a rodziną królewską?
Właściwie jest mało prawdopodobne, że w ogóle chcą znaleźć się w środku, zwłaszcza w sytuacji, w której znaleźli się jedynie na skutek skandalów, z którymi spotyka się Andrzej, oraz oskarżeń pod adresem byłego księcia (którym w dalszym ciągu zaprzecza).
Przecież Same księżniczki nie zrobiły nic złegoa jednak to członkowie rodziny królewskiej znajdują się w najbardziej niezręcznej sytuacji w wyniku sytuacji Andrzeja.
Na szczęście dla nich, Wygląda na to, że King nadal wspiera swoje siostrzeniceale to nie zmieni się w najbliższym czasie.
Więc, Andrew, jeśli to zobaczysz, wyświadcz swoim córkom przysługę i nie używaj ich jako sposobu na zdobycie informacji o królewskich wydarzeniach, na które słusznie masz zakaz uczęszczania. To tylko wbije klin między tobą a twoimi córkami.
Zamiast tego trzymaj się bycia ich ojcem. Tylko tego od ciebie chcą.


















