Protestujący wszedł na balkon ambasady Iranu w centrum Londynu. Metropolitan Police poinformowała, że na miejsce zdarzenia w Kensington, gdzie zebrało się wiele osób, wysłano dodatkowych funkcjonariuszy. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie przedstawiające mężczyznę na balkonie, który ściąga flagę i zastępuje ją flagą lwa i słońca przed rewolucją islamską – często używaną przez grupy opozycji w kraju.
Protesty w Iranie rozpoczęły się 28 grudnia i od kilku lat stały się najważniejszym wyzwaniem dla reżimu. Na początku tego tygodnia, proszę pana Keira Starmera potępił zabijanie demonstrantów w kraju i wezwał Teheran do „zachowania powściągliwości” podczas stłumienia demonstracji przeciwko reżimowi.
Według doniesień co najmniej 62 osoby zginęły, a 2300 zostało zatrzymanych podczas tygodni protestów wywołanych początkowo gniewem nad chorą gospodarką kraju.
W odpowiedzi na protesty przywódcy Iranu zamknęli także dostęp do Internetu i międzynarodowych rozmów telefonicznych.
Ambasada Iranu była miejscem słynnego oblężenia w 1980 r., kiedy sześciu uzbrojonych mężczyzn wzięło jako zakładników 26 osób.
Wzięli zakładników irańscy Arabowie prowadzący kampanię na rzecz suwerenności Chuzestanu, prowincji w południowo-zachodniej części kraju.
Żołnierze SAS zaatakowali ambasadę w 17 minut szóstego dnia oblężenia. Uratowali wszystkich zakładników z wyjątkiem jednego, zabijając przy tym pięciu z sześciu biorących zakładników.


















