Od ponad dziesięciu lat aktywista Mark Baumgartner pokojowo protestuje przeciwko aborcji przed przychodnią dla kobiet w pobliżu Kapitolu stanu Karolina Południowa w Kolumbii, ubrany w oficjalną kamizelkę drogową i z pistoletem.
Jednak w listopadzie on i inny mężczyzna wdali się w konfrontację podczas jednego z protestów, a na nagraniu wideo widać bójkę obu mężczyzn. Kilka chwil później, gdy mężczyźni odsuwają się od kamery, słychać strzał.
Później, gdy policja aresztowała pana Baumgartnera za napaść z użyciem śmiercionośnej broni, jego prawnik nazwał strzelaninę, która nie spowodowała śmierci, jawnym przypadkiem samoobrony zgodnie z niezachwianym prawem stanu Karolina Południowa.
Dlaczego to napisaliśmy
Po 20 latach niezmiennych przepisów, które rozprzestrzeniły się na większość stanów USA, eksperci zauważają towarzyszący wzrost liczby ofiar śmiertelnych strzelanin. Karolina Południowa oferuje spojrzenie na tę kwestię.
Wyraźna czy nie, ta sprawa symbolizuje zmianę krajobrazu prawnego Ameryki w zakresie używania broni z powodu przepisów, które wzmacniają i rozszerzają zdolność obywateli do użycia śmiercionośnej siły w celu ochrony siebie.
Dwadzieścia lat po uruchomieniu na Florydzie w październiku 2005 r. niezmienne przepisy rozprzestrzeniły się w całych Stanach Zjednoczonych, w tym także tutaj, w Południowej Karolinie.
W przypadku pana Baumgartnera, oprócz przytoczenia stanowego prawa z 2006 r., jego obrona zostanie prawdopodobnie wzmocniona nowymi przepisami, które zwiększają prawdopodobieństwo, że o wyniku zadecyduje sędzia, a nie ława przysięgłych. Joshua Dressler, profesor prawa na Ohio State University, twierdzi, że zgodnie z nowym systemem immunitetu w ponad połowie przypadków w Południowej Karolinie strzelcy twierdzący, że działali w samoobronie zgodnie z ustawą o niezachwianiu swojej pozycji, wychodzą na wolność.
„W Karolinie Południowej ludzie chodzą po stacjach benzynowych i restauracjach z bronią przy biodrach” – mówi Morgan O’Bryan Martin, prawnik z Karoliny Południowej, który specjalizuje się w obronie bezkompromisowej. „Stare prawo zwyczajowe (w którym wymagane było odejście od przemocy, jeśli to możliwe)… jest trochę przestarzałe w świecie, w którym żyjemy”.
Jednocześnie, dodaje Martin, niezachwiane przepisy podsycają niepewność co do tego, kiedy się wycofać, a kiedy strzelać. „Nie ma jasnej reguły” – mówi. „To powoduje wiele zamieszania i może prowadzić do bardzo tragicznych skutków”.
Zmieniający się rachunek samoobrony
Obecnie, ponad połowa stanów USA przyjęło jakąś formę niezmiennego prawa. Jak wynika z badania z 2022 r. opublikowanego w czasopiśmie Journal of the American Medical Association, przepisy te wiążą się z około 8% wzrostem liczby zabójstw z użyciem broni palnej. Są to „zgony, których potencjalnie można było uniknąć” – podsumowali współautorzy badania, w tym Douglas Wiebe, profesor w Szkole Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Michigan. W Alabamie, Missouri i Florydzie – we wszystkich stanach, w których obowiązują takie przepisy – liczba zabójstw wzrosła w ostatnich latach o około 30%.
Ustaliły to oddzielne badania, których współautorem jest profesor Wiebe i które skupiały się na Florydzie wzrosła zarówno liczba zabójstw „usprawiedliwionych”, jak i bezprawnych znacznie po zmianie prawa.
Eksperci twierdzą, że w całym kraju nowe przepisy zmieniły podejście do samoobrony.
Na przykład prawo Karoliny Południowej znosi tradycyjny, wynikający z prawa zwyczajowego „obowiązek wycofania się” przed użyciem śmiercionośnej siły w odpowiedzi na zagrożenie. Rozszerza tak zwaną „doktrynę zamku”, aby umożliwić obywatelom używanie śmiercionośnej siły nie tylko w celu ochrony siebie w swoich domach, ale także w miejscach takich jak pojazdy i firmy.
Broń, zwłaszcza jej rozprzestrzenianie, również odgrywa rolę w obecnych zmianach. Od 2024 r. stan Palmetto przeszedł z systemu opartego na zezwoleniach na system bez zezwoleń. Oznacza to, że osoby powyżej 18. roku życia mogą kupować i nosić broń, jawnie lub w ukryciu, bez pozwolenia i przeszkolenia. Karolina Południowa zezwala obecnie również na posiadanie broni w niektórych miejscach, w których serwowany jest alkohol, jeśli posiadacz broni nie pije, a osobom, które były wcześniej karane za posiadanie broni, oferuje legalną drogę do wykreślenia ich z rejestru karnego.
Zmiany te wiążą się ze wzrostem liczby ofiar śmiertelnych. W latach 2014–2023 ogólna liczba zgonów i zabójstw związanych z bronią w Karolinie Południowej wzrosła odpowiednio o 23% i 60%.
Tutaj skupiamy się na obronie stojącej na ziemi.
Napad, bójka i śmiertelny pościg samochodowy
W listopadzie właściciel sklepu w Columbii, Rick Chow przegrał przesłuchanie bez względu na stanowisko po zastrzeleniu kogoś, kto według niego próbował okraść jego sklep. Pan Chow wygonił mężczyznę ze sklepu i strzelił mu w plecy, twierdząc, że działał w samoobronie.
W tym samym miesiącu sędzia z Karoliny Południowej rozgrzeszony nastolatek oskarżony o morderstwo po bezstronnym przesłuchaniu, w którym orzekł, że młody człowiek miał podstawy, aby zastrzelić innego nastolatka po bójce między nimi przed sklepem spożywczym. Chociaż strzelec był wówczas zbyt młody, aby legalnie nosić broń, zamordowany mężczyzna „zainicjował konfrontację, która doprowadziła do jego śmierci” – czytamy w zatwierdzonym wniosku.
Następnie była sprawa wściekłości drogowej z 2023 r., obejmująca dziewięciokilometrowy pościg samochodowy na wiejskiej drodze w pobliżu Myrtle Beach. Lokalny biznesmen Weldon Boyd i jego przyjaciel ścigali ciężarówkę prowadzoną przez mężczyznę, który według nich machał do nich bronią. Opowiadając o pościgu operatorowi 911, pan Boyd zatrzymał się, gdy zatrzymała się stojąca przed nim ciężarówka rzekomo machająca bronią. Podczas konfrontacji pan Boyd twierdzi, że w samoobronie śmiertelnie postrzelił drugiego kierowcę.
Szybko został oczyszczony z zarzutów zgodnie ze stanowym prawem dotyczącym samoobrony. Ale „Wall Street Journal”. później zgłoszono że pan Boyd w nagranej rozmowie telefonicznej z przyjacielem nazwał pościg „dobrą zabawą”.
Dziennik również zgłoszone że zastępca policji – który znał pana Boyda – nabazgrał mu na miejscu zdarzenia notatkę: „ZACHOWAJ SIĘ JAK OFIARA. Kamera”.
Pan Boyd i jego współoskarżony staną teraz w przyszłym miesiącu przed rozprawą, która może zadecydować o losach pozwu cywilnego o spowodowanie śmierci zawinionej złożonego przez siostrę mężczyzny, który zginął podczas sprzeczki.
„Martwi ludzie nie mogą opowiedzieć swojej historii, więc prawda staje się taka, jaką chce strzelec” – mówi Douglas Cornelius, fryzjer z Port Royal, który w odpowiedzi na serię strzelanin w Low Country w pobliżu wybrzeża Karoliny Południowej umieścił teraz w oknie swojego salonu fryzjerskiego napis „zakaz broni”. „Te przepisy nie powinny być nigdy zmieniane. Należy je uchylić.”
Zróżnicowane poglądy opinii publicznej na temat broni i bezpieczeństwa
Z drugiej strony debaty wielu obywateli USA wierzy, że uzbrojone społeczeństwo może pomóc w zniechęceniu do brutalnych przestępstw. Wykazało to sondaż NPR/PBS NewsHour/Marist z 2023 r 58% Amerykanów popieraj niezmienne prawa.
Ale postawy społeczne są zróżnicowane. W tym samym sondażu 6 na 10 respondentów stwierdziło, że ważniejsze jest kontrolowanie przemocy z użyciem broni niż ochrona praw do posiadania broni. Ponadto ludzie znacznie częściej twierdzą, że ich pierwszą myślą po wiadomości o masowej strzelaninie jest to, że kraj potrzebuje bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących broni (62%), a nie to, że więcej ludzi powinno nosić broń (35%).
W ciągu ostatnich 20 lat doszło do zabójstw i przemocy z użyciem broni zwiększony w stanach, w których obowiązują niezmienne przepisy, co skłania krytyków do upierania się, że takie przepisy ośmielają posiadaczy broni i prowadzą do niepotrzebnych zgonów. Jednak analiza RAND obejmująca niezależne badania, potwierdzająca dowody na wzrost liczby zgonów z użyciem broni palnej, stwierdza, że przepisy może zniechęcić do przestępstwa.
Tymczasem dążenie do uodparniania oskarżonych w sprawach związanych z samoobroną opiera się na nurtach społecznych i politycznych współczesnej Ameryki, mówi Eric Ruben, profesor prawa na Southern Methodist University i ekspert ds. regulacji broni i przemocy w USA
„Publiczny pogląd na samoobronę w niektórych częściach kraju zmienił się i postrzega ją niemal jako dobro publiczne, które nie powinno być narażane w zwykłych procesach karnych” – mówi.
Ta zmiana – i jej skutki – są obecnie widoczne na salach sądowych w całym kraju.
Rozszerzanie przepisów dotyczących samoobrony, a także dostępu do broni stało się „zaproszeniem do przemocy” – mówi Caroline Light, historyk z Uniwersytetu Harvarda i autorka książki „Stand Your Ground: A History of America’s Love Affair With Lethal Self-dense”.
„Ich rozprzestrzenianie się – i mentalność, która daje im paliwo – stała się silniej zakorzeniona w naszej kulturze” – mówi.
Niezależne przepisy, choć skoncentrowane na południu i w stanach zdominowanych przez Republikanów, istnieją również w niektórych stanach liberalnych lub na polach bitew, takich jak Waszyngton, Nevada i Michigan.
Tendencja jest kontynuowana. W 2012 r. ustawodawcy ze stanu Indiana zezwolili na użycie siły wobec policji, jeśli niezgodnie z prawem wejdzie ona do domu lub samochodu obywatela. W tym roku sąd apelacyjny w stanie Missouri zinterpretował stanowe prawo dotyczące niezachwianej postawy jako usprawiedliwienie śmiertelnej reakcji, nawet jeśli prowokacja nie była niczym innym jak pchnięciem. Prokuratorzy protestowali, wzywając stanowy Sąd Najwyższy do interwencji.
Odejście od tradycji sądowych
Teoretycznie niezmienne przepisy chronią zwykłych obywateli przed ściganiem za obronę przed niesprowokowanymi atakami.
Ale w praktyce, jak pokazują badania duże różnice w wynikach. Prawnicy twierdzą, że przepisy częściej chronią uzbrojonych białych mężczyzn niż uzbrojonych czarnych mężczyzn. Kobiety również często spotykają się z: większy stopień kontroli w przypadkach, gdy powołują się na samoobronę przed domniemanym agresorem.
Niektórzy eksperci prawni twierdzą, że zaszczepienie osób ubiegających się o samoobronę dystansuje także przemoc prywatną od sądów obywatelskich, zaburzając zamierzoną równowagę konstytucyjną. W końcu sędziowie nie szukają tylko prawdy. Pomagają także zdefiniować wartości społeczności.
Tradycyjne amerykańskie przepisy dotyczące samoobrony, oparte na opartym na angielskim prawie zwyczajowym obowiązku odwrotu, opierają się na założeniu, że zabicie agresora jest ostatecznością i powinno być stosowane tylko wtedy, gdy nie ma innego sposobu na uratowanie własnego życia.
„Jeśli możesz wycofać się w bezpieczne miejsce, oczekuje się, że to zrobisz” – mówi profesor Dressler ze stanu Ohio. „Nie poddawaj się”… zmienia tę podstawową zasadę dotyczącą ludzkiego życia”.
Pierwsi krytycy niezmiennych przepisów martwili się, że mentalność Dzikiego Zachodu zapanuje. Ale faktem jest, że legendarne miasta na Starym Zachodzie, takie jak Tombstone, Deadwood i Dodge City, miały surowe przepisy dotyczące kontroli broni, oparte na przekonaniu, że broń swoją obecnością podsyca konflikt, pisze Adam Winkler w swojej książce „Gun Fight” o ewolucji przepisów dotyczących broni.
Hannah Hill, dyrektor wykonawcza Narodowej Fundacji na rzecz Praw Broni w Loveland w Kolorado, przyznaje, że błędne decyzje dotyczące broni mogą być częścią większego problemu. „Większość z nas miewa różne momenty braku blasku” – mówi. „Na zewnątrz jest bałagan”.


















