W niedzielę dwóch turystów przeżyło szok, kiedy ich wynajęty samochód został pochłonięty przez zapadlisko w Adelajdzie.
Mieszkańcy Darwina przygotowywali się do opuszczenia Airbnb, gdy doszło do katastrofy, a ich Kia wpadła do ziejącej dziury, która otworzyła się na ulicy.
OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Samochód wpada do dziury, gdy turyści próbują opuścić Airbnb
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Ze względu na lot do złapania turyści byli zmuszeni porzucić wypożyczony samochód i zamiast tego pojechać na lotnisko Uberem.
Zapadlisko powstało w wyniku pęknięcia magistrali wodociągowej znajdującej się pod ulicą, co spowodowało zalanie okolicy, w tym podjazdów, a nawet piwnicy z winami.
Jeden ze świadków opisał tę dramatyczną scenę, mówiąc, że początkowo myślał, że była „jak czerwona rzeka” przepływająca przez ulicę.


„Jakiś biedak próbował opuścić Airbnb i najwyraźniej jego samochód uderzył w próg zwalniający” – stwierdził inny obserwator.
Ostatecznie wezwano lawetę, która w bezpieczny sposób zabrała Kię z miejsca zdarzenia.
Incydent spowodował znaczne zakłócenia na ulicy Adelaide, a władze pracowały nad naprawą uszkodzonej magistrali wodociągowej i przywróceniem usług w dotkniętych nieruchomościach.


















