Rozgrywający Bills, Josh Allen, rozegra dziś dobry mecz w Jacksonville, ale przy okazji zostaje pobity.
Allen został już sprawdzony pod kątem wstrząśnienia mózgu, kiedy prowadził Bills w 10-krotnej akcji na 92 jardy, która zakończyła się tym, że sam Allen w drugiej kwarcie biegł po przyłożenie z dwóch jardów. Podczas tej jazdy Allen uderzył dłonią w hełm kolegi z drużyny i wydawało się, że podczas przyziemienia doznał kontuzji kolana.
Reklama
Allen wszedł jednak do namiotu medycznego tylko na chwilę, po czym wyszedł gotowy do wyjścia.
Pod koniec drugiej kwarty Allen miał 11 na 12 trafień na 110 jardów, plus 12 jardów i bieganie po przyziemieniu, a Bills prowadzili 10-7.


















