Ponad pięć dekad temu Richard Nixon rozpoczął „wojnę na narkotyki”. Narkotyki wygrały. Teraz Donald Trump zamienia nieudaną metaforę w gorszą rzeczywistość.

We wtorek prezydent USA twierdził Że wojsko zabiło 11 handlarzy narkotyków z Wenezueli, opublikując materiał z strajku, który według urzędników amerykańskich odbył się na łodzie motorowej na wodach międzynarodowych na Karaibach. Administracja nie dostarczył dowodów za twierdzenie, że łódź zawierała członków Tren de Aragua lub narkotyki i przedstawił różne relacje z jego miejsca docelowego. Ostrzegł również, że wraz z sekretarzem stanu Marco Rubio, argumentując, że przechwytywanie łodzi nie ograniczyło problemu narkotykowego: „To, co ich powstrzyma, gdy je wysadzisz”. Na początku tego roku pan Trump potajemnie zamówiono użycie siły wojskowej przeciwko kartelom na arenie międzynarodowej.

Z amerykańskimi okrętami patrolującymi wybrzeże Wenezueli – i podobno myśliwce F35 Wysłane do Puerto Rico – niektórzy obawiają się, że może to być pretekst dla katastrofalna interwencjajak zasugerował jego prezydent, Nicolás Maduro. Alternatywnie, Waszyngton może mieć nadzieję, że nie denerwuje innych członków reżimu, aby go odrzucili, lub skłoni pan Maduro do ucieczki – dwóch wieloletnich marzeń. USA już zaoferował nagrodę za 50 mln USD za jego aresztowanie. W najlepszym razie może to być Teatr politycznyzarówno z panem Maduro, jak i Trumpa postawili ich bazy.

Jeśli ta kampania naprawdę kieruje się w handel narkotykami, jest niebezpieczna i błędna. Tak jak Rebranding Departament Obrony Jako „Departament Wojny” przemawia do miłości pana Trumpa do macho. Ale stanowi precedens do uruchomienia strajków wojskowych na temat tego, kto życzy władze USA, bez zgody Kongresu lub mandatu ONZ, po prostu oświadczając, że „są na wojnie”.

Administracja Obamy rozszerzył granice władzy wykonawczejoraz każda wiarygodna definicja samoobrony i zbliżającego się zagrożenia, z kampanią zabójstw dronów, w tym Ci obywateli amerykańskich Daleko od pól bitew, pod mglistą etykietą „War on Terror”. Pomimo Wysokie żniwo cywilne I minimalna przezroczystośćspotkał się z żałośnie niewielkim politycznym odkupieniem.

Administracja Trumpa poszła jeszcze dalej. Kartele rozprzestrzeniają się i umocniając się w Ameryce Łacińskiej, niszczące społeczności. Ale arbitralne wyznaczenie ich jako terroryści jest po prostu nonsensem. Sprzedawcze zabójstwa tego rodzaju są zawsze błędne. Przestępcy, którzy nie staną przed karem śmierci, gdyby zostali obciążeni bez odpowiedniego procesu. Nieuchronnie nieuchronnie padają ofiarą. Wiele dzieci było wśród tysięcy zabitych „War z narkotykami” Rodrigo Duterte na Filipinach. Były prezydent oczekuje teraz procesu za przestępstwa przeciwko ludzkości w Międzynarodowym sądzie karnym.

Egzekucje podsumowujące są również efektowne. Utrudniają zebranie informacji, a strajki na obcy glebę sprawiałyby, że rządy rzadziej współpracują z wysiłkami USA z powodu krajowego luzu – szczególnie w Meksyk. To nie tylko utrudniałoby walkę z narkotykami, ale także wysiłki Trumpa o ograniczenie migracji.

Aby poradzić sobie z niszczycielską epidemią fentanylową, USA muszą ostatecznie zaspokoić popyt: ogromne zadanieponieważ oznacza to rozwiązanie warunków narodzin tego kryzysu, a także zakorzenionych uzależnień. W międzyczasie, starannie ukierunkowane działania i zakłócenia finansowe byłby bardziej skuteczny niż zabijanie członków kartelu. Przede wszystkim administracja powinna Uderz przepływ amerykańskich ramionktóre mają przemoc w Meksyku i gdzie indziej.

Czy masz opinię na temat kwestii poruszonych w tym artykule? Jeśli chcesz przesłać odpowiedź maksymalnie 300 słów według e -maila, aby zostać rozpatrzonym do publikacji w naszym beletrystyka sekcja, proszę Kliknij tutaj.

Source link