Vernon Unsworth pozwał Elona Muska za zniesławienie w zeszłym roku, po tym jak prezes Tesli wielokrotnie oskarżał Unswortha o bycie pedofilem. Sędzia odrzucił zeznanie Elona Muska, że to nie było prawdziwe oskarżenie. “Rozsądny informator mógłby łatwo dojść do wniosku, że stwierdzenia Elona Muska… implikowały obiektywne twierdzenia” – napisał sędzia rejonowy Stephen V. Wilson.

Musk i Unsworth mieli małą sprzeczkę w zeszłym roku po uratowaniu drużyny piłkarskiej, która była uwięzona w jaskini w Tajlandii. Prezes Tesli wpadł na pomysł, aby uratować zespół małą łodzią podwodną, a Unsworth, który pomagał w akcji, skrytykował jego plan.

Nurek na odpowiedź nie musiał długo czekać. Musk nazwał go “pedo gościem” na Twitterze. W e-mailu do BuzzFeed napisał, że Unsworth przeniósł się do Tajlandii, dla “panny młodej, która miała wtedy 12 lat”.

Sędzia Wilson doszedł do wniosku, że oszczerstwo Elona Muska miałoby jeszcze większe konsekwencje gdyby napisał to wprost, na Twitterze. “Ale Musk nie nazwał [Unswortha] pedo gościem i zostawił to tam” – pisze Wilson.

“Raczej wygłosił oświadczenia uzupełniające, wskazujące na to, że uważał, że jego oświadczenia są prawdziwe.” – oznajmia. Był to e-maile do BuzzFeed, gdzie Musk “rzekomo przekazywał prawdziwe informacje i nawet zasugerował, że repoter BuzzFeed dzwonił do ludzi w Tajlandii, aby to potwierdzili”.

Decyzja sądu nie oznacza, że Musk jest winny, ale oznaca, że sprawa Unswortha zasługuje na proces. Konferencja przedprocesowa odbędzie się 7 października. Nie będzie to pierwszy raz, kiedy Musk pojawi się w sądzie za obraźliwe tweety. Niedawno miał proces sądowy z amerykańską Komisją Papierów Wartościowych i Giełd, która oskarżyła go o składanie mylących oświadczeń finansowych na Twitterze.

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here