Lord Peter Mandelson nie zgodził się przeprosić za swoje osobiste relacje z Jeffreyem Epsteinem.
Były ambasador Wielkiej Brytanii w USA, który był zwolniony we wrześniu ubiegłego roku za pośrednictwem e-maili pokazujących zakres jego wsparcia dla skazanego pedofila po jego skazaniu, powiedział w niedzielę BBC One wraz z Laurą Kuenssberg, że zapłacił „katastrofalną” cenę za ich stowarzyszenie.
Lord Mandelson w rozmowie z BBC One w niedzielę z Laurą Kuenssberg powiedział: „Kiedy byłem z nim, kiedy byłem w jego domach, nigdy w jego życiu nie widziałem niczego, co dałoby mi powód, by podejrzewać, co ten zły potwór robi, żerując na tych młodych kobietach.
„Myślę, że problem polega na tym, że ponieważ w jego kręgu byłem gejem, trzymano mnie z dala od tego, co on robił w sferze seksualnej”.
Zapytany, czy chce przeprosić ofiary Epsteina, Lord Mandelson odpowiedział, że chce przeprosić za „system, który nie słyszy ich głosów i nie zapewnia im ochrony, jakiej mają prawo oczekiwać”.
Naciskany jednak na to, czy przeprosi za swoje osobiste czyny, lord Mandelson powiedział: „Gdybym wiedział, gdybym był w jakikolwiek sposób współwinny lub współwinny, oczywiście przeprosiłbym… ale nie byłem winien, nie miałem wiedzy na temat tego, co robił, i żałuję i będę żałować aż do śmierci, że bezsilne kobiety nie otrzymały takiej ochrony, jakiej miały prawo oczekiwać”.
W 2008 roku Epstein przyznał się do nagabywania do prostytucji i nagabywania nieletniej, ale Lord Mandelson stwierdził, że wierzy w swoje wymówki i nadal go wspiera.
Z e-maili wynika, że były poseł Partii Pracy powiedział Epsteinowi, aby „walczył o wcześniejsze zwolnienie” na krótko przed skazaniem go na 18 miesięcy więzienia.
Według doniesień powiedział także Epsteinowi: „Myślę o tobie całym światem” dzień przed rozpoczęciem kary więzienia zhańbionego finansisty.
Zapytany, czy uważa, że zasłużył na zwolnienie przez Sir Keira Starmera, odpowiedział: „Rozumiem, dlaczego zostałem zwolniony.
„Rozumiem, dlaczego podjął taką decyzję. Ale jedno jest dla mnie jasne: nie mam zamiaru ponownie otwierać tej kwestii ani ponownie jej rozpatrywać. Idę dalej”.
Lord Mandelson również starał się zdystansować od Epsteina, argumentując, że znajdował się „na krawędzi życia tego człowieka” – pomimo odręcznej notatki, która wyszła na światło dzienne w książce z okazji 50. urodzin Epsteina z 2003 roku gdzie opisał go jako swojego „najlepszego kumpla”.
Zapytany, dlaczego pozostał przy Epsteinie, Lord Mandelson powiedział: „To był z mojej strony najstraszniejszy błąd. Wierzyłem historii, którą opowiedział w 2008 roku w swoim pierwszym akcie oskarżenia na Florydzie, zaakceptowałem jego wersję i żałuję, że tak nie było.
„Udzieliłem komuś wsparcia, ponieważ wierzyłem w to, co mi mówił, i była to niewłaściwie ulokowana lojalność, ale muszę wam to powiedzieć: chociaż miało to dla mnie najbardziej katastrofalne konsekwencje, sednem tego nie jestem ja. Sednem tej sytuacji nie jest przyjaźń, którą miałem 25 lat temu z Jeffreyem Epsteinem.
„Sedno sprawy polega na tym, że tak wiele setek młodych kobiet zostało całkowicie uwięzionych, bezsilnych w systemie, który nie wysłuchał, co miały do powiedzenia”.
Przeczytaj więcej:
Co wiemy o związku Mandelsona z Epsteinem?
Eksmisje migrantów z hoteli azylowych mają się rozpocząć wiosną
Sekretarz transportu Heidi Alexander powiedziała programowi: „Myślę, że to, co widzieliśmy w tym wywiadzie, było w najlepszym razie głęboką naiwnością ze strony Petera Mandelsona.
„I myślę, że dla kobiet, które zostały poddane najbardziej przerażającemu traktowaniu przez Jeffreya Epsteina, wiele by to dało, gdyby Peter przeprosił i skorzystał z okazji”.
Epsteina znaleziono martwego w swojej celi w więzieniu federalnym na Manhattanie w stanie Nowy Jork w sierpniu 2019 r., gdy oczekiwał na proces pod zarzutem handlu ludźmi w celach seksualnych. Jego śmierć uznano za samobójstwo.


















