„System jest więcej niż zepsuty – przekroczył tę granicę już dawno temu” – mówi palestyński ubiegający się o azyl Ibrahim Altaqatqa.

Ibrahim przyjechał do Wielkiej Brytanii dwa lata temu na podstawie wizy turystycznej – wtedy twierdził przytułek.

W czasie oczekiwania na rozpatrzenie wniosku poznał swoją partnerkę Yvonne, która jest Angielką, a pięć tygodni temu urodziła się ich córeczka Alisha.

Ibrahim z partnerką Yvonne i pięciotygodniową córką Alishą
Obraz:
Ibrahim z partnerką Yvonne i pięciotygodniową córką Alishą

Jednak jego wniosek o azyl pozostaje nierozpatrzony i twierdzi, że nie może wrócić do swojego domu w pobliżu Hebronu Zachodni Brzeg Jordanu ze względu na swoją działalność polityczną.

„Nie mogę tak po prostu tkwić w miejscu” – mówi. „Nie mogę tak po prostu marnować dnia za dniem, czekając, aż ktoś powie: «OK, dajemy ci decyzję»”.

Chce żyć dalej i mieć pozwolenie na pracę – mówi.

„Nie sądzę, że potrzeba dwóch lat na rozpatrzenie wniosku o azyl. Nie sądzę, żeby była jakakolwiek sprawa tak skomplikowana. Nie jestem już singlem. Mam teraz inne obowiązki”.

Alisha urodziła się w Wielkiej Brytanii pięć tygodni temu
Obraz:
Alisha urodziła się w Wielkiej Brytanii pięć tygodni temu

„Chętnie przyłączę się do protestów hotelowych”

Ibrahim, były rolnik ze Wzgórz Golan, twierdzi, że doskonale zdaje sobie sprawę ze zmieniających się nastrojów społecznych w związku z imigracją i podziela frustrację związaną z wydatkami pieniędzy na osoby ubiegające się o azyl.

„Nie sądzę, że kierują swoją złość na właściwą grupę” – mówi. „Przy wielu okazjach rozmawiałem z wieloma osobami – z ludźmi protestującymi przed hotelem.

„Powiedziałem: «Jeśli naprawdę jesteś zły i naprawdę chcesz ocalić swój kraj, z przyjemnością pojadę z tobą i pójdziemy razem protestować»”.

Użyj przeglądarki Chrome, aby uzyskać bardziej dostępny odtwarzacz wideo

Protesty dotyczące planów umieszczenia osób ubiegających się o azyl w barakach

Ibrahim twierdzi, że przebywał w trzech hotelach dla azylantów finansowanych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i twierdzi, że w pewnym momencie zachorował na świerzb.

Twierdzi, że w pewnym momencie jedzenie i warunki były tak złe, że wyszedł i spał na ulicy.

Ogromne zaległości w rozpatrywaniu wniosków o azyl

Tymczasem Krajowy Urząd Kontroli (NAO), niezależny brytyjski organ nadzorujący wydatki publiczne, opublikował badanie na temat przetwarzania i kosztów osób ubiegających się o azyl, w którym bada przyczyny opóźnień i nieefektywności.

Przeanalizowała próbę 5000 wniosków o azyl złożonych prawie trzy lata temu i stwierdziła, że ​​35% z nich zostało dotychczas rozpatrzonych pozytywnie, a 9% osób zostało wydalonych z Wielkiej Brytanii.

Jednak roszczenia ponad połowy – 56% – pozostają nierozwiązane.

Ruth Kelly, główna analityk NAO, twierdzi, że ministrowie zazwyczaj podejmowali „krótkoterminowe interwencje reaktywne w celu rozwiązania problemów, ale później doprowadziły one do powstania innych nacisków w innych częściach systemu i powstania nowych zaległości”.

„Doprowadziło to do zmarnowania funduszy, słabych wyników dla osób ubiegających się o azyl i zaszkodziło zdolności rządu do wywiązywania się ze swoich zobowiązań wobec obywateli”.

NAO szacuje, że w zeszłym roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Ministerstwo Sprawiedliwości wydały prawie 5 miliardów funtów na azyl, z czego ponad 2 miliardy funtów na hotele dla azylantów.

Mówi się, że w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych brakuje podejścia „całościowego”; nie ma wspólnych celów i potrzebne są solidniejsze wspólne dane.

NAO stwierdziło, że stwierdziło, że skuteczność Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i stosunek jakości do ceny są osłabione z powodu podstawowych barier, które powodują, że osoby ubiegające się o azyl spędzają długie okresy oczekiwania w systemie.

Przeczytaj więcej w Sky News:
Zakaz taksówek dla osób ubiegających się o azyl
Wzrost liczby osób ubiegających się o azyl w hotelach
Jak zmienia się system imigracyjny

Rząd zapowiedział szereg nowych środków mających na celu reformę systemu azylowego, ale organ nadzoru zwraca uwagę, że wprowadzenie ich zajmie trochę czasu i zgodę parlamentu.

W listopadzie minister spraw wewnętrznych przyznał, że część osób przybywających do Wielkiej Brytanii to migranci zarobkowi, którzy chcą nadużyć systemu, a nawet prawdziwi uchodźcy przechodzą przez inne bezpieczne kraje w poszukiwaniu najbardziej atrakcyjnego miejsca do szukania schronienia.

Użyj przeglądarki Chrome, aby uzyskać bardziej dostępny odtwarzacz wideo

Beth Rigby: Dwa duże problemy z planem azylowym Partii Pracy

Rząd obiecuje „przywrócić porządek”

Ponieważ liczba wniosków o azyl spada w całej Europie, ale rośnie w Wielkiej Brytanii, rząd twierdzi, że chce ograniczyć napływ nielegalnych migrantów i zwiększyć liczbę wydalań osób niemających prawa przebywać w Wielkiej Brytanii.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych powiedział, że sekretarz spraw wewnętrznych „niedawno ogłosił najbardziej radykalne zmiany w systemie azylowym w ciągu pokolenia, aby uporać się z problemami przedstawionymi w tym raporcie.

„Już czynimy postępy – w tym roku usunięto prawie 50 000 osób bez prawa do przebywania w tym kraju, wzrosła o 63% liczba aresztowań przy nielegalnej pracy i zapobiegnięto ponad 21 000 prób przepłynięcia małymi łodziami.

„Nasze nowe reformy przywrócą porządek i kontrolę, usuną zachęty zachęcające ludzi do nielegalnego przyjazdu do Wielkiej Brytanii i zwiększą wydalanie osób niemających prawa tutaj przebywać”.

Source link